Profesor filologii polskiej na wykładzie:
- Jak państwo wiecie, w językach słowiańskich jest nie tylko pojedyncze zaprzeczenie. Jest też podwójne zaprzeczenie. A nawet podwójne zaprzeczenie jako potwierdzenie. Nie ma natomiast podwójnego potwierdzenia jako zaprzeczenia.
Na to student z ostatniej ławki:
- Dobra, dobra.
Ojciec widzi syna wychodzącego z domu z wielką latarką w dłoni.
- Dokąd to?
- Na randkę - przyznaje się chłopak.
- Ha! Ja w twoim wieku nie potrzebowałem latarki na randkach.
- No tak. I sam popatrz na kogo trafiłeś...
Jak wkurzyć kobietę w dwóch prostych krokach:
1. Zrobić jej zdjęcie.
2. Nie pokazać go jej.
Jak śpią świnki?
- Na boczku.
Jezus wbiega na jezioro, rzuca się z wyciągniętymi rękami, robi piękny ślizg. Potem wstaje, podskakuje z przytupem. Wreszcie zwraca się ku niebu i woła: Tato! wyłącz to na chwilę, chcę się tylko wykąpać!
Młody fotograf przynosi swoje zdjęcia do znanej gazety codziennej. Redaktor stwierdza:
- Nasza redakcja przyjmuje tylko zdjęcia od fotografów o bardzo znanych nazwiskach.
- To wspaniale! Nazywam się Mickiewicz.
- Dziadku, czy to prawda, że w 1989 roku upadł w Polsce komunizm?
- Tak mój drogi, upadł, na cztery łapy...
Komentarze
Odśwież5 stycznia 2017, 17:02
Ale słowo "dobra", to nie zaprzeczenie...
Odpisz
21 stycznia 2017, 21:14
@TheMJawesome: ale jest to potwierdzenie, a jak powiesz takie ,,dobra, dobra,, jak ktos gada od rzeczy to jest zaprzeczenie
Odpisz
21 stycznia 2017, 22:22
No jednak masz rację =)
Odpisz
14 października 2022, 10:55
@TheMJawesome: dobra dobra
Odpisz