Mąż z żoną na rybach: -...

Mąż z żoną na rybach:
- Luśka, daj chleb...
- Zjadłam.
- To daj kukurydzę.
- Też zjadłam.
- To zjedz jeszcze robaki i wracamy do domu...

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar LOLIK46

19 lutego 2017, 13:53

GŁUPIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Avatar KrolZiemniokow

20 lutego 2017, 13:25

@LOLIK46: tak jak ty

Avatar Iskra20087

20 lutego 2017, 15:27

@KrolZiemniokow: supi avek:)

Avatar KrolZiemniokow

20 lutego 2017, 17:27

@Iskra20087: zimniok dziękuję

Avatar Iskra20087

1 marca 2017, 16:27

@KrolZiemniokow: proszę :-)

Avatar
Konto usunięte

19 lutego 2017, 00:46

gówno nie dowcip

Avatar nikolina7

15 lutego 2017, 12:10

to jest dopcip

Avatar
Konto usunięte

17 lutego 2017, 15:32

@nikolina7: no co ty nie powiesz

Avatar Iskra20087

19 marca 2017, 20:49

@nikolina7: dopcip????

Avatar nikolina7

15 lutego 2017, 11:44

:)

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Pojawiają się słuchy, że hasło "Polska w ruinie" to nie była diagnoza stanu państwa, tylko obietnica wyborcza.

Zobacz cały dowcip

- Mamo, a wiesz, że Łukasz tak się dogadał z rodzicami, że płacą mu za naukę? Np. za piątkę dostaje 10zł, za szóstkę 20zł, za czwórkę 5zł... Ale już za dwóję odejmują mu 5zł, za pałę 10zł.
- No i ile już Łukasz tak zarobił?
- W tej chwili dorabia w myjni w weekendy, żeby długi rodzicom spłacić...

Zobacz cały dowcip

- Tato, chcę nowy telefon...
- Może jakieś magiczne słówko?
- Barbara... Twoja kochanka.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Po usłyszeniu, że jeden z pacjentów szpitala psychiatrycznego uratował innego przed próbą samobójczą, wyciągając go z wanny, dyrektor szpitala przejrzał akta ratownika i wezwał go do swojego gabinetu.
- Twoje akta i Twoje bohaterskie zachowanie wskazują, że jesteś gotowy do powrotu do domu. Przykro mi tylko, że człowiek, którego uratowałeś później skończył ze sobą na gałęzi.
- Och, on się nie zabił, powiesiłem go do wyschnięcia.

Zobacz cały dowcip

W hurtowni drewna:
- To bardzo duże zamówienie panie Noe, jak pan zamierza je opłacić?
- Proszę się nie martwić, szef zapłaci przelewem.

Zobacz cały dowcip

Skąd wiadomo, że Koreańczycy lubią miód?

- Wybudowali Seul.

Zobacz cały dowcip