- Madzia, chodź gdzieś...

- Madzia, chodź gdzieś pójdziemy i coś zjemy.
- Ok, a gdzie?
- Może do restauracji z polskim jadłem?
- Nieeee...
- Na kebaba?
- Wczoraj jadłam.
- Pizza?
- We wtorek? Absolutnie!
- No to do chińczyka.
- Nie lubię kurczaków.
- Owoce morza?
- A fe, śmierdzą...
- Burger?
- No wiesz?! Chcesz, żebym była gruba?!
- To gdzie chcesz iść?
- Hubert, wszystko jedno. Gdzie zaproponujesz, tam pójdziemy.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar Sebzer

5 listopada 2016, 22:48

Bsby takie so

Avatar for_ever_alone

20 grudnia 2016, 18:30

@Sebzer: mam inne zdanie na ten temat =/

Avatar Sebzer

20 grudnia 2016, 20:47

@for_ever_alone: słucham

Avatar for_ever_alone

4 stycznia 2017, 22:10

@Sebzer: ok, może niektóre...
Ale nie wszystkie. A na pewno nie ja

Avatar Sebzer

4 stycznia 2017, 22:14

@for_ever_alone: spoko.

Avatar Piotro165

18 stycznia 2017, 20:54

Avatar BetonowyMur

7 lipca 2021, 18:30

@Piotro165: aha

Avatar
Konto usunięte

4 lipca 2022, 14:21

Avatar Cs_maniak

17 października 2021, 00:16

Kobiety

Avatar Park_Jimin

17 lutego 2017, 20:32

Zupełnie jak moja koleżanka

Avatar Ppayxd

26 października 2016, 14:13

Logika

Avatar dimx90

25 października 2016, 22:08

Ach, te Madzie :')

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Co otrzymamy po skrzyżowaniu szpaka z żyrafą?

Kombajn na czereśnie.

Zobacz cały dowcip

Kobieta dzwoni do radia i mówi:
- Znalazłam portfel, a w nim 3000 zł i czek na tysiąc euro. Portfel jest pana Stanisława Kowalskiego zamieszkałego przy ul. Czerskiej 10a w Warszawie. I mam gorącą prośbę... Proszę panu Stasiowi puścić jakąś fajna piosenkę ode mnie.

Zobacz cały dowcip

Benefis znanego aktora. Kolega składa okolicznościowe życzenia:
- Heniu, sam nie wiem, czego Ci życzyć. Sławy nie, bo jesteś sławny, pieniędzy nie, bo je masz.. To może: żeby Cię żona nie zdradzała!

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Przychodzi do zegarmistrza rozżalony klient.
- Proszę Pana! Zegarek, który u pana kupiłem pół roku temu, już się popsuł i jest do wyrzucenia. A zapewniał mnie pan, że będzie mi służył przez całe życie.
- Zgadza się ale Pan wtedy bardzo źle wyglądał...

Zobacz cały dowcip

Jest egzamin. Studenci czekają nerwowo pod salą, jednak z nudów zaczęli rzucać sobie indeksami. Pech chciał, że jeden z nich spadł i wjechał pod drzwi. Po chwili wyjechał, a w indeksie była wpisana ocena 5. Następny student również wrzucił indeks pod drzwi i indeks wrócił z oceną 4, 5. I tak następnie 4, 3+, 3. Kolejny student bał się, ponieważ nie chciał dostać 2. Jednak odważył się i wsunął indeks pod drzwi. Ten po chwili wrócił z oceną 5 i dopiskiem: "5 za odwagę".

Zobacz cały dowcip

Przychodzi facet do baru i prosi o dwie pięćdziesiątki wódki.
- Może jedną setkę - proponuje barman.
- Nie, jedna jest za mojego kolegę na morzu, a druga dla mnie.
I tak codziennie przez dłuższy czas.
Po pewnym czasie przychodzi ten sam facet i prosi o jedną pięćdziesiątkę.
- Co się stał? Przyjaciel utonął?
- Nie. Ja przestałem pić.

Zobacz cały dowcip