Wlazł żołnierzyk na minę,...

Wlazł żołnierzyk na minę, jebutło, pierdutło i tyle z tego zapamiętał. Budzi się w szpitalu i widzi lekarza nad sobą. Patrzy w dół i oczom nie wierzy.
- Panie doktorze, na Boga, ja mam nogi! Jakim cudem?!
- Aaaa tak. Udało się nam je uratować.
- To i życie mi się jakoś ułoży!
- Aaaa tak, na pewno, życie się pani ułoży…

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar To_masz___Problem

16 lipca 2017, 18:29

?

Avatar Kanciarz123

16 lipca 2017, 19:32

@To_masz___Problem:
- Aaaa tak, na pewno, życie się PANI ułoży...
Nie uratowali siusiora

Avatar To_masz___Problem

16 lipca 2017, 20:16

@Kanciarz123: wtf, nogi tak a benisa nie

Avatar W_Goracej_Wodzie_Company

16 lipca 2017, 23:50

@To_masz___Problem: W sumie, jakby się zastanowić, penis wcale nie jest taki trwały i wytrzymały jak nogi...

Avatar InexTheLemon

17 lipca 2017, 03:03

@W_Goracej_Wodzie_Company: a co jeśli to żelazny penis?

Avatar W_Goracej_Wodzie_Company

17 lipca 2017, 03:15

@InexTheLemon: Na co komu żelazny penis?

Avatar To_masz___Problem

17 lipca 2017, 10:05

@W_Goracej_Wodzie_Company: No ale benis jest dalej

Avatar Kanciarz123

17 lipca 2017, 12:19

@To_masz___Problem: Ku*wa jak z wytłumaczenia żartu można zrobić kłótnię na temat żelaznych pitolków

Avatar Szczurowski

17 lipca 2017, 20:36

@Kanciarz123: Mogli by w sejmie zrobić rozprawę na ten temat XD

Avatar pepeni

23 lipca 2017, 06:54

@To_masz___Problem: ja zrozumiałem że lekarz przyczepił mu nogi innej kobiety

Sprawdź czy masz wymagane wtyczki, a następnie opisz dokładnie problem najlepiej ilustrując go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Dobra zmiana w sądach. Młody sędzia ma pierwszą sprawę. Postanowił skonsultować się z doświadczonym kolegą przez telefon:
- Mam tutaj bimbrownika. Jak myślisz, ile mu dać?
- Dwadzieścia złotych za litr, ani grosza więcej!

Zobacz cały dowcip

Podczas wizyty w szpitalu psychiatrycznym gość pyta ordynatora jakie kryteria stosują, aby zdecydować czy ktoś powinien zostać zamknięty w zakładzie czy nie.
Ordynator odpowiedział:
- Napełniamy wannę, a potem dajemy tej osobie łyżeczkę do herbaty, kubek i wiadro i prosimy, aby opróżnił wannę.
- Aha, rozumiem - powiedział gość - normalna osoba użyje wiadra, bo jest większe niż łyżeczka czy kubek.
- Nie - powiedział ordynator- normalna osoba pociągnęłaby za korek. Chce pan pokój z widokiem czy bez?

Zobacz cały dowcip

Młoda zakonnica przyjechała do Nowego Jorku. Przerażona ruchem ulicznym stanęła niepewnie przy przejściu dla pieszych. Nagle podbiega do niej dwóch skinów. Porywają ją na ręce i bezpiecznie przenoszą na drugą stronę ulicy.
- Dziękuje, panowie - wyszeptała zaskoczona zakonnica.
- No problem! - mówi jeden skin. - Przyjaciele Batmana są naszymi przyjaciółmi!

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Alkoholizm jest wtedy, kiedy wychodzisz z monopolowego, a sprzedawca zamiast "Do widzenia!" mówi ci "Do jutra!".
Drugi stopień alkoholizmu jest wtedy, kiedy wchodzisz do monopolowego, sprzedawca cię poznaje, a ty jego - nie.

Zobacz cały dowcip

Japończycy wynaleźli metodę zagęszczania alkoholu.
Wyprodukowali wódkę 300% i aby ją przetestować, udali się do Rosji.
Spotkali chłopa, który ciągnikiem orał pole i zaproponowali mu:
- Może chcesz darmowej wódeczki chlapnąć?
Rolnik się zgodził.
Wypił szklankę, drugą, siadł z powrotem na ciągnik i pojechał dalej, jak gdyby nigdy nic.
Za chwilę zatrzymał się, wyskoczył na pole, poturlał się po ziemi i wsiadł z powrotem.
Japończycy postanowili sprawdzić, co się stało:
- Cóż to, niedobra wódka?
Na co rolnik odparł:
- Wódka w porządku, ale jak beknąłem, to mi się kufajka ogniem zajęła.

Zobacz cały dowcip

Dziewczyna przyszła do wróżki:
- Zakochali się we mnie dwaj chłopcy. Powiedz, któremu się poszczęści?
Wróżka rozłożyła karty, potem uważnie popatrzyła na dziewczynę i mówi:
- Poszczęści się Igorowi.
- Hurra! Znaczy, że wyjdę za Igora!
- Nie, wyjdziesz za Dimę.

Zobacz cały dowcip