Od czasu do czasu w gabinecie depilacji zdarza się taka klientka, że obsługa dyskretnie sprawdza fazę księżyca i czy broń ze srebrnymi nabojami na pewno jest pod ręką.
- Poproszę jeszcze jedną kostkę cukru do herbaty.
- Ale wrzuciła już pani 10 kostek!
- Tak, ale wszystkie się rozpuściły.
Główny dylemat:
Optymista wierzy, że żyjemy w najlepszym ze światów.
Pesymista obawia się, że może to być prawdą.
Żona dzwoni do męża:
- Gdzie jesteś?
- W pracy.
- Tak, przecież słyszę w tle te pijackie rozmowy.
- Kiedy ty kur*a zrozumiesz, że jestem barmanem?!
Skąd wiadomo, że Koreańczycy lubią miód?
- Wybudowali Seul.
Przychodzi do zegarmistrza rozżalony klient.
- Proszę Pana! Zegarek, który u pana kupiłem pół roku temu, już się popsuł i jest do wyrzucenia. A zapewniał mnie pan, że będzie mi służył przez całe życie.
- Zgadza się ale Pan wtedy bardzo źle wyglądał...
Komentarze
Odśwież20 lipca 2017, 14:31
?
Odpisz
18 grudnia 2020, 23:13
@verbart: arab. Dywan. Alladyn. Latający dywan. Coś świta?
Odpisz
14 lipca 2017, 08:51
Mi się zdaje że powinno być na odwót bo żyd jako normalny człowiek trzepie dywan a arab znając kaprysy dywanów (XD) ze swojego kraju mógł tak powiedzieć.
Odpisz
13 lipca 2017, 19:55
A to nie powinno byc odwrotnie? O ile sie nie myle (A moge) to własnie Arabowie mieli dywany, byli też bohaterami Baśń tysiaca i jednej nocy.
Odpisz
10 lipca 2017, 18:32
o cholera, usunęli komentarze :p
Odpisz
11 lipca 2017, 08:07
@Kacprrr: szkoda nieźle sie z nim kłóciło.
Odpisz