- Poproszę jeszcze jedną kostkę cukru do herbaty.
- Ale wrzuciła już pani 10 kostek!
- Tak, ale wszystkie się rozpuściły.
Kowalski w fotelu u fryzjera. W pewnej chwili fryzjer mówi:
- Powoli zaczyna pan siwieć.
- To nic dziwnego zważywszy na pańskie tempo pracy.
- Czym się zajmujesz?
- Jestem influencerką.
- To super! Ja też nic nie umiem!
Jedzie blondynka w wełnianej czapce na motorze.
Policjant zatrzymuje motor i się pyta:
- Czemu pani ma wełnianą czapkę, a nie kask?
- Proszę pana, ja zrobiłam taki eksperyment. Z dwunastego piętra zrzuciłam wełnianą czapkę i kask. Kask się połamał, a czapka była cała.
- Podobno Janek zginął w pożarze leśniczówki?
- Zawsze chciał być zapalonym myśliwym.
- Słyszałem, że się ożeniłeś.
- Tak jakoś wyszło.
- Powidz, do kogo jest podobna Twoja żona?
- Wszyscy mówią że do Matki Boskiej.
- Serio? Pokaż jej zdjęcie.
- Patrz.
- O Matko Boska!!!
Komentarze
Odśwież13 sierpnia 2016, 13:07
nieśmieszne
Odpisz
17 sierpnia 2016, 23:09
@baarts: chodzi o to że szybko skończył
Odpisz
18 sierpnia 2016, 00:44
@blackjk: Ja wiem. Wiesz co to jest ironia losu?
Odpisz
18 sierpnia 2016, 08:02
@baarts: tak ale udajmy że nie, no dajesz, co to ironia losu?
Odpisz
13 października 2016, 01:13
@blackjk: Chcesz z wikipedii?
Odpisz
1 czerwca 2018, 13:57
@baarts: Czekaj, co?
Odpisz
1 czerwca 2018, 19:40
@ewelkapl: O to chodziło z ironią.
Odpisz