Pewien gościu chciał przyszpanować przed dziewczyną, że zna angielski mimo, że znał ledwie kilka liczebników, zwroty typu i love you, good morning i te powszechnie uważane, za niekulturalne. Tak więc poszedł do dziewczyny do domu. Siedzą sobie. W końcu on zbiera się na odwagę i mówi jej:
- I Love You.
na to panna (ponieważ był całkiem całkiem ... )
- I Love You too
A na to gościu lekko zaskoczony odpowiada:
- I Love You three.
Para w restauracji. Przechodzi kelner.
Kobieta woła: Kelner, moja zupa jest zimna!
Mężczyzna mówi: Kochanie, to jest gazpacho.
Kobieta: Gazpacho! Moja zupa jest zimna!
Przez pierwsze trzy dni małżeństwa byłem przekonany, że mam najlepszą teściową na świecie. A to i mecz razem obejrzeliśmy, o samochodach pogadaliśmy, nawet na ryby ze mną poszła. No i wreszcie wytrzeźwiałem po weselu, patrzę na teściową, a to teść.
Jaś, pyta się ojca.
- Tatusiu, jak powstali ludzie?
- Zostali stworzeni przez Boga.
- A mamusia mówiła że ewoluowali od małp.
- Mamusia mówiła o swojej stronie rodziny.
Czym różni się upadek z ósmego piętra od upadku z parteru?
Przy upadku z ósmego piętra słychać:
Aaaaaaaaaaaaaaa ŁUP
A przy upadku z parteru:
ŁUP aaaaaaaaaaaa
- Panie doktorze, mam depresję.
- Najskuteczniejszym lekarstwem na depresję jest zanurzyć się po uszy w robocie.
- Ale ja beton mieszam.
Komentarze
Odśwież26 stycznia 2017, 08:25
@Konto usunięte:
-Panie analityku, jaka przyczyna zgonu?
-Napisz pan w raporcie, że samobójstwo.
Odpisz
21 marca 2017, 20:55
@sliwak2001: psst. źle to robisz
Odpisz
28 czerwca 2016, 16:21
Żona odpowiada:
-Nie...
Odpisz
27 kwietnia 2016, 18:18
a o to chodzi😝
Odpisz
27 kwietnia 2016, 21:09
@wikisroda: Chodzi o to, że jego żona jest tak gruba, że nie mieści się nawet na dwóch siedzeniach w autobusie.
Odpisz
Edytowano - 24 kwietnia 2016, 09:20
Czyli jak zginąć.
Odpisz