- Jesteś zrównoważoną kobietą.
- O miło mi, dlaczego tak sądzisz?
- Bo jak coś powiesz z sensem, to za chwilę zaraz, dla równowagi, pierd*lniesz jakąś głupotę.
Rozmawiają dwie koleżanki:
- Dlaczego panikujesz?
- Za dwa miesiące mam ślub, a nie mam sukienki, sali ani kandydata na męża...
Dowódca straży pożarnej wchodzi do dyżurki. Powoli nastawia wodę na kawę i zapala papierosa.
Po upływie kilkunastu minut mówi do strażaków:
- Panowie, powoli się zbierajmy, urząd skarbowy się pali.
Jasiu wraca z podwórka. Mama od razu robi mu wymówki:
- Jasiu wyglądasz jak prosie. Wiesz przynajmniej co to jest prosię?”
Jasiu odpowiada:
- Wiem mamusiu, dziecko świni.
W hurtowni drewna:
- To bardzo duże zamówienie panie Noe, jak pan zamierza je opłacić?
- Proszę się nie martwić, szef zapłaci przelewem.
Na porodówce pielęgniarka podchodzi do mężczyzny:
- Gratuluję, ma Pan syna, 3700.
Mężczyzna wyjmuje portfel i mówi:
- Nawet niedrogo.
Komentarze
Odśwież26 stycznia 2017, 08:25
@Konto usunięte:
-Panie analityku, jaka przyczyna zgonu?
-Napisz pan w raporcie, że samobójstwo.
Odpisz
21 marca 2017, 20:55
@sliwak2001: psst. źle to robisz
Odpisz
28 czerwca 2016, 16:21
Żona odpowiada:
-Nie...
Odpisz
27 kwietnia 2016, 18:18
a o to chodzi😝
Odpisz
27 kwietnia 2016, 21:09
@wikisroda: Chodzi o to, że jego żona jest tak gruba, że nie mieści się nawet na dwóch siedzeniach w autobusie.
Odpisz
Edytowano - 24 kwietnia 2016, 09:20
Czyli jak zginąć.
Odpisz