Zdenerwowana nauczycielka matematyki nie może uciszyć klasy. W końcu mówi głośno:
- Uwaga! Liczę do 10!
- To trochę słabo, jak na nauczycielkę matematyki - odpowiada jeden z uczniów.
Pewien światowej sławy pianista opowiada:
- Raz dałem koncert w pałacu jednego księcia. Najpierw wybrałem koncert fortepianowy, w którym jest wiele pauz. Podczas jednej z tych pauz księżniczka zwróciła się do mnie i szepnęła:
- Lepiej graj to, co dobrze znasz.
Infolinia bankowa. Pracownik banku mówi do klienta:
- W celu uwiarygodnienia poproszę o serię i numer dowodu osobistego.
- Mojego?
- Jak pan da radę, może być mojego.
- Podobno Janek zginął w pożarze leśniczówki?
- Zawsze chciał być zapalonym myśliwym.
Mąż mówi do żony:
- Zdejmij majtki, bo zaraz przyjdzie hydraulik.
- A co, nie mamy już pieniędzy?
- Z kaloryfera k***a zdejmij!
Podróżnik w czasie: Który mamy rok?
Bush: Koleś, nie wiem kim jesteś, ale masz poważny problem! Wylądowałeś w białym domu!
Podróżnik w czasie: Co z tego, chce wiedzieć który mamy rok!
Bush: Wrzesień 2001
Podróżnik w czasie: Przed czy po zamachu?
Bush: Przed
Podróżnik w czasie: Co
Bush: Co
Komentarze
Odśwież1 września 2018, 02:28
ej ogólnie jak wam się mój komentarz nie podoba czy się z nim nie zgadzacie to nie wyrażajcie swojej opini w łapkach bo nie mozna miec własnego zdania ok
Odpisz
14 maja 2017, 19:10
moja babcia miała w kalendarzu z żartami PS. nie dawajcie mi strzałek w dół jak wam się nie podoba mój kom to najlepiej nic mi nie dawajcie ok
Odpisz
21 maja 2017, 11:22
Specjalnie sìę zalogowałem żeby dać w dół :)
Odpisz
21 maja 2017, 11:36
@DIGIMKE: data xd
Odpisz
6 stycznia 2019, 08:59
lul
Odpisz