Informatyk wyjmuje masło z...

Informatyk wyjmuje masło z lodówki. Patrzy 82% i mówi:
- Dobra, poczekam aż załaduje się całe.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar ul66t55

5 kwietnia 2018, 22:38

ja mam 82%

Avatar Gabi892

24 kwietnia 2016, 09:00

82% baterii przypadek ?

Avatar manialolo

27 września 2016, 10:44

@Gabi892: ja mam 43
%

Avatar McXMan5

13 października 2017, 18:08

@manialolo: °·°

Avatar tobi06

22 kwietnia 2016, 00:00

spoko :)

Avatar LoterSon

21 kwietnia 2016, 21:34

LOL

Avatar Nataliajestem

29 marca 2016, 19:45

Ale się uśmiałam💏💑

Avatar
Konto usunięte

13 marca 2016, 23:39

Przynajmniej wiem ile mam %

Avatar
Konto usunięte

14 marca 2016, 23:33

A ile?

Avatar pipiszka123

16 marca 2016, 15:50

82 ;-;

Avatar LordHarmones

20 marca 2016, 00:42

Tyle ile masz.

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Żona szyje sukienkę na maszynie, a mąż stoi nad nią i krzyczy:
- Teraz w lewo! Jeszcze bardziej! Prosto! Uważaj, nie za szybko!
- Przecież ty nie umiesz szyć! - odpowiada żona - Po co te twoje głupie komentarze?
- Chciałem ci tylko pokazać jak się czuję, gdy jedziemy samochodem.

Zobacz cały dowcip

Przychodzi do baru dwóch koleżków:
- Co dziś pijesz?
- A, to samo co ty.
- Ok. Barman, dwa piwa!
- O, to dla mnie też dwa!

Zobacz cały dowcip

Ilu psychiatrów trzeba do zmiany żarówki?
Żadnego, zdaniem psychiatry żarówka sama musi chcieć się zmienić.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Klientka w chińskiej restauracji pyta kelnerkę:
- Co pani dziś poleca? Kurczaka orientalnego czy Kaczkę w sosie słodko-kwaśnym?
- Aaa... Jeden pies.

Zobacz cały dowcip

- Co ja mówiłem?!
- Że najmniejsze naruszenie zasad bezpieczeństwa może doprowadzić do katastrofy na masową skalę.
- Więc czemu reaktor wybuchł?!
- Nie mam pojęcia! Osobiście dopilnowałem, żeby to naruszenie nie było najmniejsze!

Zobacz cały dowcip

Po usłyszeniu, że jeden z pacjentów szpitala psychiatrycznego uratował innego przed próbą samobójczą, wyciągając go z wanny, dyrektor szpitala przejrzał akta ratownika i wezwał go do swojego gabinetu.
- Twoje akta i Twoje bohaterskie zachowanie wskazują, że jesteś gotowy do powrotu do domu. Przykro mi tylko, że człowiek, którego uratowałeś później skończył ze sobą na gałęzi.
- Och, on się nie zabił, powiesiłem go do wyschnięcia.

Zobacz cały dowcip