Spotkali się Rusek, Polak i Niemiec. Wypili trochę i przechwalają się który kraj ma większe samoloty. Rusek mówi:
- U mnie to mają takie samoloty, że jak drużyna piłkarska jedzie na mecz to trenują podczas lotu.
- U mnie zaś - mówi Niemiec - mają takie samoloty, że wojsko podczas lotu urządza w nich manewry.
- To ja - mówi Polak - opowiem wam historie pewnego polskiego samolotu. Kapitan spojrzał na konsole i mówi, że wykrył jakieś błędy w urządzeniu. Wysłał mechanika na lewe skrzydło żeby naprawił usterkę. Mechanik wziął fiata 126p i pojechał na lewe skrzydło. Wrócił po godzinie i w raporcie oznajmił, że nic nie wykrył. Wysłał więc kapitan 2 mechanika z tym samym zadaniem, ale na prawe skrzydło. Mechanik również wziął malucha i pojechał na prawe skrzydło. Wrócił po godzinie i również nic nie wykrył. Więc kapitan się wkurzył, wziął poloneza i pojechał na ogon statku. Wrócił po 2 godzinach. Powiedział, że jakiś debil nie zamknął okna i na pokład wleciały przez nie 2 samoloty - rosyjski i niemiecki.
- Tato, czy to prawda, że znaleźli mnie w kapuście?
- Tak, a wczoraj za garażami, a przedwczoraj na przystanku. Musisz przestać chlać, synku.
- Barbara, zaparz mi kawy - powiedział Stirlitz do młodej SS-manki eskortującej Kathe.
- Nie ma kawy. Może być mocna herbata? - zapytała Barbara.
- Nasi coraz bliżej... - pomyślał Stirlitz.
Jezus wbiega na jezioro, rzuca się z wyciągniętymi rękami, robi piękny ślizg. Potem wstaje, podskakuje z przytupem. Wreszcie zwraca się ku niebu i woła: Tato! wyłącz to na chwilę, chcę się tylko wykąpać!
Jasiu wraca z podwórka. Mama od razu robi mu wymówki:
- Jasiu wyglądasz jak prosie. Wiesz przynajmniej co to jest prosię?”
Jasiu odpowiada:
- Wiem mamusiu, dziecko świni.
Pewien Europejczyk zapytał na kanadyjskim forum, dlaczego tak niewielu Kanadyjczyków interesuje się piłką nożną. Dostał taką odpowiedź:
- Chętnie w to wejdziemy, ale z kilkoma zmianami zasad:
1) boisko jest zbyt duże, a aktywność jest tylko na małym obszarze. Należy zmniejszyć boisko,
2) jest zbyt wielu graczy, ponownie tylko niewielka liczba jest aktywna naraz. Wystarczy sześciu w drużynie,
3) będą grać intensywniej, więc konieczne będzie prawo do zmiany składu drużyn na boisku bez ograniczeń,
4) za dużo pieszczenia się, trzeba zliberalizować reguły faulowania,
5) zbyt łatwo zdobywa się gole w pojedynkach jeden na jednego z bramkarzem. Bramka powinna być mniejsza,
6) pokryć boisko lodem.
Komentarze
Odśwież21 maja 2017, 23:09
Tylko w wojsku pobudka jest 5/5.30
Odpisz
21 maja 2017, 16:56
heh
Odpisz
26 stycznia 2016, 17:38
A na wsi do 8 :D
Odpisz
21 maja 2017, 06:47
@Miuosh: Jak jest robota to do 4 ;)
Odpisz
21 maja 2017, 09:23
@Miuosh: Tylko w zime do 8, bo nie ma pracy zbytnio ;-;
Odpisz
Edytowano - 21 maja 2017, 11:54
@Miuosh: Typowy mieszczuch nie mający żadnego pojęcia o wsi
Odpisz
21 maja 2017, 13:00
Wy tak zawsze łapiecie takie słabe baity?
Odpisz
21 maja 2017, 14:39
@damian2500: Cóż to za moda powstała, że każda głupia wypowiedź jest „baitem”...?
Odpisz
21 maja 2017, 14:45
@damian2500: Tak
Odpisz
21 maja 2017, 18:54
@MrocznyWilk: Przecież on was chciał ewidentnie sprowokować... i mu się udało.
Odpisz
21 maja 2017, 20:02
@damian2500: Czym sprowokować? Może mieszka na wsi, ale nie ma żadnej gospodarki i śpi sobie do ósmej. Kto mu zabroni? Twoje dywagacje nie mają sensu. Jedyną prowokacją jest Twój poprzedni komentarz.
Odpisz
21 maja 2017, 20:22
mieszkam na wsi, śpię do 12.
Odpisz
21 maja 2017, 20:51
@M_ateo_1: Emmm, możesz mieszkać na wsi ale nie jesteś na pewno prawdziwym wieśmenem
Odpisz
21 maja 2017, 21:12
dokładnie tak 👌
Odpisz
21 maja 2017, 21:24
@M_ateo_1: No właśnie. A tam jest syn rolnika
Odpisz
21 maja 2017, 21:29
głównie to chodziło mi oto że inni pisali że jak ktoś mieszka na wsi to wstaje o 6 orać pole, więc podałem swój przykład
Odpisz
22 maja 2017, 06:42
@M_ateo_1: ja jak mieszkałem na wsi to spałem do 9 a jak była jakaś praca to wstawałem 7-8
Odpisz
22 maja 2017, 19:32
@M_ateo_1: ja też
Odpisz