Idzie po parku facet z wózkiem...

Idzie po parku facet z wózkiem i łkającym w wózku dzieckiem. Buja tym wózkiem na wszystkie strony i mówi:
- Jasiu, tylko spokojnie, Jasiu, tylko spokojnie.
Podchodzi staruszka i mówi:
- O jakie ładne dziecko i jak ładnie ma na imię: Jasiu.
- Proszę pani, Jasiu to ja - odpowiada facet.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar
Konto usunięte

16 maja 2017, 13:12

czemu mnie nikt nie rozumie jak chcecie to możecie mi dawać strzałki w dół a mnie to obchodzi co wy mi dacie toć chyba żadnej nagrody za to nie ma kto zbierze najwięcej strzałek do góry a kto w dół

Avatar
Konto usunięte

14 maja 2017, 19:26

pierwsza ( tylko mi nie dawajcie łapek w dół jak wam się nie podoba mój kom ok )

Avatar Lukasgda123

14 maja 2017, 20:23

Dałem łapkę w dół, bo spodobał mi się twój komentarz.

Avatar DAVJD

14 maja 2017, 23:47

dałem łapkę w dół, bo nie umiem w górę

Avatar
Konto usunięte

15 maja 2017, 14:26

@Lukasgda123: jak wam się NIE spodobał

Avatar
Konto usunięte

15 maja 2017, 14:27

@DAVJD: to ta zielona strzałka ( wiem pewnie ironicznie pisałeś )

Avatar baarts

16 maja 2017, 06:51

Gdzie ty tu widzisz jakieś łapki?

Avatar
Konto usunięte

Edytowano - 16 maja 2017, 13:10

@baarts: chodziło mi o te trójkąty ja to nazywam łapki albo strzałki no po prostu ten trójkąt zielony to strzałka do góry a czerwony w dół

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

- Franek, drzwi zamknięte?
- Zamknąłem.
- Na klucz?
- Na klucz.
- Dwa razy obróciłeś?
- Dwa razy.
- Chłopaki, Frankowi więcej już nie polewajcie, przecież my pijemy w namiocie!

Zobacz cały dowcip

Wpadłem dzisiaj na swoją byłą dziewczynę:
- Karol? - spytała - Dawno się nie widzieliśmy.
- Fakt, kilka lat. Co się z tobą stało? Zawsze byłaś taka szczupła, ładna...
- Tak się wygląda, gdy ma się dwójkę dzieci.
- Gówno prawda. Mam dwójkę dzieci i spójrz na mnie.

Zobacz cały dowcip

W niedużym, dosyć odizolowanym od świata miasteczku, umiera miejscowy bogacz Rabinowicz. Żegnają go dwaj synowie: jeden inteligentny i pracowity, któremu zapisał knajpę, i drugi - leń i pijak, któremu zapisał całą resztę, czyli zdecydowaną większość majątku. Rebe, towarzyszący umierającemu, stara się naprostować sytuację:
- Co prawda, to nie moja sprawa i nie moje pieniądze... Ale przecież ten utracjusz przepije cały majątek!
- Dokładnie. A gdzie? W jedynej knajpie w mieście!

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Która godzina?
- Nie wiem, podaj mi trąbkę.
*zaczyna grać*
Ktoś krzyczy: Kto gra na trąbce o drugiej w nocy?!

Zobacz cały dowcip

- Słyszałem, że się ożeniłeś.
- Tak jakoś wyszło.
- Powidz, do kogo jest podobna Twoja żona?
- Wszyscy mówią że do Matki Boskiej.
- Serio? Pokaż jej zdjęcie.
- Patrz.
- O Matko Boska!!!

Zobacz cały dowcip

- Europosłowie chcą. by niedługo wszystkie auta Polaków były elektryczne.
- Polacy chcą by niedługo wszystkie krzesła europosłów były elektryczne.

Zobacz cały dowcip