Wycieczka po jeziorze Genezaret. Bilet kosztuje 500 dolarów.
- Tak drogo! - dziwi się zbulwersowany turysta.
- Owszem, ale to po tym jeziorze Jezus piechotą chodził!
- No i wcale się nie dziwię! Przy takich cenach...
Przychodzi mężczyzna do piekarni i mówi:
- Poproszę chleb.
- Z dziś? - pyta sprzedawca.
- Nie, Mieczysław.
Wraca Jasio z zakończenia roku szkolnego, a tata mówi:
- No, Jasiu, pokaż świadectwo...
- Co tam świadectwo, tato... - ważne, abyśmy zdrowi byli!
Czym się różni blondynka od królika czekoladowego?
- Niczym. To i to w środku jest puste.
- Jaki prezent dałeś żonie z okazji rocznicy ślubu?
- Kupiłem wycieczkę na Cypr.
- A jaki prezent ona dała Tobie?
- Pojechała.
Co oznacza skrót BIO na produkcie w sklepie?
Biedaku Idź Odłóż.
Jasiu wraca z podwórka. Mama od razu robi mu wymówki:
- Jasiu wyglądasz jak prosie. Wiesz przynajmniej co to jest prosię?”
Jasiu odpowiada:
- Wiem mamusiu, dziecko świni.
Komentarze
Odśwież18 lipca 2017, 02:02
Czy tylko ja zamiast ,,turysta" przeczytałem ,,terrorysta"?
Odpisz
3 grudnia 2016, 20:03
Przycisk myślnika ci sie zepsuł
masz darmowy, ode mnie
[-]
Odpisz
14 grudnia 2016, 16:39
@Jawer: ?
Odpisz
14 grudnia 2016, 18:14
@lulul: o nie, admin naprawił
Odpisz
Edytowano - 14 grudnia 2016, 22:34
@Jawer: Znam ten uczuć ;-;
Odpisz