- Jak to się stało, że więzień uciekł celi?
- Miał klucz, panie naczelniku
- Komu go ukradł? Strażnikowi?
- Nie ukradł go, tylko uczciwie wygrał w karty.
Zbliża się rocznica ślubu pewnej pary. Mąż wręcza żonie pięknie zapakowany prezent. Ta podekscytowana, że ukochany o niej nie zapomniał, zabiera się do rozpakowywania.
- Ale przecież to... wędka.
- I to najwyższej jakości! Unikat!
- Ale ja nie łowię ryb.
- Nie podoba ci się? No cóż, może mi się na coś przyda...
Pacjent w szpitalu do pielęgniarki:
- Jakie paskudne te lekarstwa, gorzkie i ohydne, przełknąć nie można!
- To nie lekarstwa! To obiad!
Zawsze zastanawiało mnie, czy francuzi jak kichają to mówią atchoux czy apsique...
Jezus wbiega na jezioro, rzuca się z wyciągniętymi rękami, robi piękny ślizg. Potem wstaje, podskakuje z przytupem. Wreszcie zwraca się ku niebu i woła: Tato! wyłącz to na chwilę, chcę się tylko wykąpać!
- Dziadku, czy to prawda, że w 1989 roku upadł w Polsce komunizm?
- Tak mój drogi, upadł, na cztery łapy...
Komentarze
Odśwież31 sierpnia 2020, 08:54
Raczej nauczyciel
Odpisz
26 grudnia 2018, 22:02
Trochę w tym prawdy jest, że większa część filozofii mija się z celem xd
Odpisz
27 grudnia 2018, 16:58
@darcus: tak
Odpisz
31 grudnia 2018, 10:10
@darcus: Ale pomyślcie tylko nad głębszym sensem tego dowcipu
Odpisz
31 grudnia 2018, 18:46
@blopp: szuka problemuw tam gdzie ihc nie ma
Odpisz
1 stycznia 2019, 01:43
@KacpereK958: *ich
Odpisz
4 stycznia 2019, 19:23
@blopp: 0_0
Odpisz
4 stycznia 2019, 19:45
@KacpereK958: tak wiem wkurzam
Odpisz
4 stycznia 2019, 19:46
@KacpereK958: *problemów
Odpisz
4 stycznia 2019, 19:53
@blopp: tak
Odpisz