Wjeżdża młoda para do Grecji i nie wiedzą w jakim mieście są. Nagle dziewczyna zauważa tłum, więc powiedziała chłopakowi, żeby spytał się ich o miasto w którym są.
Chłopak się pyta:
- Με συγχωρείτε ποιο είδος της πόλης? (Przepraszam, co to za miasto)?
Facet odpowiada:
- Αυτή είναι η Σπάρτη! (This is Sparta)!
Z ostrego dyżuru urazowego:
- Im większe obrażenia, tym mniej prawdopodobne, że dany człowiek poprosi o L4.
- Zimą zawsze pacjentów jest, o dziwo, mniej.
- Pacjenci z niemożliwymi do wymówienia nazwiskami częściej niż inni zapominają dokumentów.
- Najlepsze dyżury są w święta. Pacjentów mniej, a jak już się jakiś trafi, to zwykle ma śmieszną historię.
- Prawidłowość: zwykle niedługo po pacjencie z solidnie obitą mordą zjawia się kolejny ze zwichniętą ręką lub złamanym palcem dłoni.
- Im młodszego pacjenta gipsujesz, tym bardziej prawdopodobne, że milisekundę po zagipsowaniu strzeli sobie samojebkę.
Przychodzi stara baba do lekarza i pyta:
- Panie doktorze co mam zrobić z tą chorobą?
- Niech Pani stosuje okłady błotne.
- I to pomoże?
- Nie, ale pozwoli pani przyzwyczaić się do ziemi.
Niedźwiedź, wilk, lis i osioł utknęli w dole. Kombinowali na różne sposoby jak uciec, lecz nic się nie udało. Po tygodniu zaczął doskwierać im głód. Niedźwiedź, wilk i lis poszli do osła. Wilk mówi do niego:
- Wiesz, niestety będziemy musieli cię zjeść...
- Rozumiem, taka kolej rzeczy. Mam za to ostatnie życzenie. Byłem niedawno w salonie tatuażu i wytatuowałem sobie coś na tyłku. Możecie przeczytać? - prosi osioł.
No i zgodnie z wolą osła pochylili się nad jego tyłkiem. I nagle...
Osioł sprzedaje każdemu solidnego kopa! Wilk i lis leżą martwi, tylko niedźwiedź leży z rozbitą głową w kałuży krwi i mówi:
- Po co ja się schylałem, skoro i tak czytać nie umiem...
Został Jasiu wezwany do sądu za rozwalenie domu sąsiadowi.
Sąd pyta sąsiada:
- Co się stało?
- Jasiu rozwalił mi chałupę.
- Nie, to nie prawda. - mówi Jasiu.
- No dobrze, co masz na swoją obronę Jasiu?
- Czołg w stodole.
Przychodzi do zegarmistrza rozżalony klient.
- Proszę Pana! Zegarek, który u pana kupiłem pół roku temu, już się popsuł i jest do wyrzucenia. A zapewniał mnie pan, że będzie mi służył przez całe życie.
- Zgadza się ale Pan wtedy bardzo źle wyglądał...
Pacjent na oddziale intensywnej terapii:
- Nie wiem dlaczego tu jestem. Ostatnie co pamiętam to, że żona weszła do przymierzalni i krzyknęła "za wąska". I ją zapytałem czy sukienka czy przymierzalnia.
Komentarze
Odśwież1 marca 2016, 15:34
Gdyby było od razu przetłumaczone, a nie po jakimś Rusku czy cuś, to było by 4. Ale tak to 1.
Odpisz
18 czerwca 2016, 20:10
@jaccku321: To nie ruski, tylko grecki.
Odpisz
18 lutego 2016, 00:37
Śmieszny żart? HA! nie tym razem!
Odpisz
13 lutego 2016, 16:57
This is ch**owy żart.
Odpisz
11 lutego 2016, 20:57
Δεν καταλαβαίνω το αστείο
Odpisz
8 lutego 2016, 22:22
This is Sparta
Odpisz
4 lutego 2016, 20:53
Psst, Sparta nie istnieje
Odpisz
4 lutego 2016, 23:12
@Komandor_Brytania: Szkoda tylko, że istnieje
Odpisz
Edytowano - 4 lutego 2016, 23:15
@kubage123: Chyba jako ruiny ;-;
EDIT: Jednak znalazłem ._. Dziwne, byłem pewien że Sparta upadła ;-;
Odpisz
17 lutego 2016, 15:25
@Komandor_Brytania: Jako państwo tak.
Odpisz
4 lutego 2016, 17:30
Emm, jak to trafiło na główną? Czyżby Amanda specjalizowała się w robótkach ręcznych? xd
Odpisz
3 lutego 2016, 08:09
Co w tym śmiesznego?
Odpisz
2 lutego 2016, 16:11
Niezbyt śmieszne..........
Odpisz
2 lutego 2016, 01:33
... i wkopał chłopaka do bezdennego dołu na środku agory, tia normalka
Odpisz
10 lutego 2016, 01:45
@Angel_Kubixarius: pytanie za 300 pkt. : za co ten hejt ?
Odpisz
31 stycznia 2016, 21:45
nie śmieszne
Odpisz
31 stycznia 2016, 17:37
HaHa! Nie...
Odpisz
31 stycznia 2016, 13:13
Tak. Nie. Nie, tak. Nie wiem! Tak wiem!
Odpisz