Budzi się facet na tylnym siedzeniu jadącego auta. Spogląda na siedzenie kierowcy, a tam wielki, napakowany typ z czerwoną skórą i rogami na głowie.
- Co się dzieje? Gdzie ja jestem?! - pyta kierowcy.
- Umarłeś. Jestem diabłem i wiozę cię tam, gdzie twoje miejsce.
Facet wygląda za okno i blednie.
- Jak tu strasznie, brzydko... I tak szaro, depresyjnie.
- Zgadza się - mówi diabeł.
- Te sypiące się ruiny, jak po zagładzie.
- Tak...
- I ten czarny dym, smog... Jak tu śmierdzi, nie ma czym oddychać!
- To prawda.
- To piekło jest straszne! - woła przerażony pasażer.
- Jakie piekło? - Dziwi się diabeł - jeszcze ze Śląska nie wyjechaliśmy.
Jaki jest ulubiony superbohater maszynisty?
- Thor.
W kinie trwa seans premierowy najnowszego filmu akcji. Sala wypełniona po brzegi. Jeden z widzów cierpi niemiłosiernie, bo przed wejściem do kina najadł się w barze fasolki po bretońsku i go dosłownie rozsadza.
- Co robić? - myśli, wpadając w panikę.
Nagle przychodzi rozwiązanie. Na ekranie pojawia się pociąg towarowy, który z wielkim hukiem przetacza się obok głównych bohaterów. Facet wykorzystuje nadarzającą się okazję i w tym zgiełku puszcza bąka z całą swobodą. Po chwili siedzący obok widz klepie do po ramieniu i szeptem mówi:
- Czy panu też się wydaje, że w dwóch ostatnich wagonach szambo wieźli?
Facet łapie stopa, zatrzymuje się TIR z wieeelką naczepą, facet wsiada, jadą... Po kilkunastu kilometrach TIR zaczyna zwalniać, silnik wyje, kierowca redukuje biegi, a samochód traci siłę i zatrzymuje się., Kierowca wyjmuje spod siedzenia bejsbola, wyskakuje z auta i nawala dookoła w plandekę. Autostopowicz zrobił oczy jak 5 złoty, ale widzi, że kierowca ostro wkurzony, więc o nic nie pyta. Ruszają, jadą dalej, po kilkunastu kilometrach sytuacja powtarza się, zatrzymują się, kierowca ponownie sięga po bejsbola, ale autostopowicz nie wytrzymuje z ciekawości i pyta, co jest grane, a kierowca na to:
- Wiesz pan wiozę 30 ton kanarków, samochód ma ładowność 20 ton, więc nie ma bata - połowa musi latać!
Mąż mówi do żony:
- Zdejmij majtki, bo zaraz przyjdzie hydraulik.
- A co, nie mamy już pieniędzy?
- Z kaloryfera k***a zdejmij!
U mechanika:
- Będzie Pani potrzebowała nową skrzynię biegów.
- A co to skrzynia biegów?
- I to nie jedną...
Jasiu wraca z podwórka. Mama od razu robi mu wymówki:
- Jasiu wyglądasz jak prosie. Wiesz przynajmniej co to jest prosię?”
Jasiu odpowiada:
- Wiem mamusiu, dziecko świni.
Komentarze
Odśwież17 września 2016, 17:02
A ja biedaczka w Śląsku mieszkam :C
Odpisz
19 września 2016, 00:03
@sylveonka: lol Częstochowamasterrace
Odpisz
5 lutego 2017, 09:51
@sylveonka: Ja też, ale na szczęście w uzdrowisku. #Odpisuje na stare komentarze
Odpisz
5 lutego 2017, 20:32
@eldawidekone: Ja tyż jestem jejowym archeologiem :>
Odpisz
6 maja 2017, 10:58
@eldawidekone: Odpisywanie na stare komy jest super <3
Odpisz
31 lipca 2017, 13:31
@sylveonka: nom
Odpisz
15 września 2017, 17:22
@sylveonka: a ja pod warszawą lel B) tam niewiele lepiej heh
Odpisz
7 maja 2019, 15:34
@sylveonka: Stare? Przecież to dopiero rok!
Odpisz
29 maja 2019, 09:22
@WielkiSpod: pyff, nawet jak komentarz ma kilka miesięcy to jest dla mnie stary, zwłaszcza gdy jest mój, bo w uj szybko zmienia mi się ogólny styl pisania : )
Odpisz
11 kwietnia 2021, 12:38
@sylveonka: to się zgadza
Odpisz
21 grudnia 2021, 10:04
@sylveonka: też lubię na nie odpisywać
Odpisz
29 grudnia 2022, 19:04
@kacp80: ja też
Odpisz
31 lipca 2017, 08:36
Typowe postrzeganie Śląska przez jakiś goroli spoza :v
Faktem jest, że wiele osób które są na Śląsku pierwszy raz są zaskoczone, że jest tu tak zielono i czysto.
No chyba, że zimą.
Wtedy jest smog cholerny.
Odpisz
25 września 2016, 17:40
Bardziej Kraków Xddddd LoL HeHeszki XdXdXDDDDLool
Odpisz
1 czerwca 2015, 21:00
Do Sosnowca.
Odpisz
18 września 2016, 22:06
Dzięki twojemu komentarzowi wiemy że dowcip czekał w poczekalni 15 miesięcy.
Odpisz
17 września 2016, 09:44
Gdyby nie ten brud na Śląsku to Warszawa do dziś sprzątala by gruzy po wojnie.
Odpisz