Do Urzędu Stanu Cywilnego...

Do Urzędu Stanu Cywilnego przychodzi Indianin i mówi:
- Chciałbym zmienić swoje nazwisko.
- Jak się pan nazywa?
- Waleczny Orzeł Spadający z Nieba na Wrogów i Uderzający Ich Znienacka.
- A jak chce się pan nazywać?
- Jebudu!

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar Ptaszor290

27 grudnia 2017, 12:35

byo

Avatar kikocia3

15 października 2017, 22:27

przykro mi ale muszę ci oznajmić iż ten materiał już znajdował się na tej zacnej stronie jaką jest jeja.pl

Avatar
Konto usunięte

18 października 2017, 00:02

@kikocia3: tu sie tak nie mówi, mówi sie:
Było

Avatar
Konto usunięte

20 października 2017, 10:16

@kikocia3: w kwestii dowcipów wszyscy mają to gdzieś

Avatar
Konto usunięte

25 grudnia 2017, 19:51

ło! 41 czerwonych noice

Avatar Onix_Wodny

23 grudnia 2017, 09:19

bylo

Avatar jan12345643533522443

10 grudnia 2017, 17:36

mówi się byo

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Przychodzi zwykły gość do biblioteki i pyta:
- Są kroniki Gala?
Na co bibliotekarka:
- Anonima.
- A to szkoda - odwrócił się i wyszedł.

Zobacz cały dowcip

- Wiesz stary, wracam wczoraj wcześniej z pracy, no i oczywiście od razu do szafy patrzę. Pewnie, że siedzi. W samych slipkach i się patrzy na mnie... ten sam co zwykle, kochanek żony, psia jego mać...
- No i co mu powiedziałeś!?
- Powiedziałem mu: "Idioto! Ile razy normalnemu człowiekowi można powtarzać: rok temu się rozwiodłem i żona już tu nie mieszka!?".

Zobacz cały dowcip

Do szpitalnej sali, gdzie leżą pacjenci ze sztucznymi płucami, wpada elektryk i oznajmia:
- No, panowie... Oddychajcie teraz głęboko, bo za chwilę na godzinę wyłączam prąd.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Matka krzyczy na córkę:
- Zabraniam ci wracać tak późno do domu. Masz dopiero 17 lat. Ja w twoim wieku...
- Wiem, wiem. - przerywa córka - Siedziałaś stale w domu... bo ja miałam pięć miesięcy...

Zobacz cały dowcip

- Szukam pracy.
- Ok. Oto miotła, zacznij zamiatać.
- Przepraszam, ale ja skończyłem Uniwersytet Warszawski.
- Uuu, to daj, pokażę ci jak.

Zobacz cały dowcip

Janusz Korwin-Mikke umierający na łożu śmierci.
Wokół rodzina i przyjaciele.
Nagle Korwin oświadcza.
- Zostaję lewicowcem.
- Ale dlaczego? Janusz, co się stało? Przecież zaraz umrzesz.
- Będzie jednego lewaka mniej...

Zobacz cały dowcip