Do Urzędu Stanu Cywilnego przychodzi Indianin i mówi:
- Chciałbym zmienić swoje nazwisko.
- Jak się pan nazywa?
- Waleczny Orzeł Spadający z Nieba na Wrogów i Uderzający Ich Znienacka.
- A jak chce się pan nazywać?
- Jebudu!
- Baco, macie takiego małego pieska i wieszacie na furtce napis: "Uwaga pies!"?
- A bo mi go już 3 razy zdeptali
- Jak pan może puszczać psa bez kagańca?!
- Ale wie pan, mnie go żal. Chory jest biedaczek, niedługo umrze, niech się chociaż nacieszy.
- A na co choruje?
- Na wściekliznę.
Czy wiesz dlaczego bankierzy są dobrymi kochankami?
- Bo wiedzą z pierwszej ręki, jaka jest kara za wczesne wycofanie się.
W restauracji niezadowolony klient przywołuje kelnera:
- Ten obrus jest brudny. Proszę go wymienić!
- Nie mamy już czystych obrusów.
- To proszę odwrócić go na drugą, czystą, stronę.
- A czy szanowny pan myśli, że obrus ma trzy strony?
Co łączy Bolesława Chrobrego i pokój syna?
I tu syn Mieszka, i tu syn mieszka.
Na porodówce pielęgniarka podchodzi do mężczyzny:
- Gratuluję, ma Pan syna, 3700.
Mężczyzna wyjmuje portfel i mówi:
- Nawet niedrogo.
Komentarze
Odśwież22 listopada 2021, 02:13
oczywiście i Burmańskiego na nasze ha ha 2x
Odpisz
24 października 2021, 22:28
Cichy wuj
Odpisz
27 grudnia 2017, 12:35
byo
Odpisz
15 października 2017, 22:27
przykro mi ale muszę ci oznajmić iż ten materiał już znajdował się na tej zacnej stronie jaką jest jeja.pl
Odpisz
18 października 2017, 00:02
@kikocia3: tu sie tak nie mówi, mówi sie:
Było
Odpisz
20 października 2017, 10:16
@kikocia3: w kwestii dowcipów wszyscy mają to gdzieś
Odpisz
25 grudnia 2017, 19:51
ło! 41 czerwonych noice
Odpisz
23 grudnia 2017, 09:19
bylo
Odpisz
10 grudnia 2017, 17:36
mówi się byo
Odpisz