Pewnego dnia podczas burzy...

Pewnego dnia podczas burzy spojrzałem na drzewo i trafił je piorun. Od tego czasu podczas burzy, patrzę na teściową.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar Szortek

25 grudnia 2018, 15:31

I to jest ten cały dział dowcipów?

Avatar WielkiSpod

25 grudnia 2018, 16:10

@Szortek: Tak. Witaj pośród nielicznych. Ten dział zapomniany jest przez niemal wszystkich, włącznie z adminem.

Avatar allduckslikewater

28 grudnia 2018, 03:07

@Szortek: Hehe Szortek bez portek

Avatar Szortek

28 grudnia 2018, 08:21

@allduckslikewater: Cytując klasyk
"Xd"

Avatar erykos123

26 grudnia 2018, 00:29

Bezpośrednie patrzenie się z bliska na błysk od uderzenia pioruna może spowodować trwała ślepotę

Avatar KacpereK958

25 grudnia 2018, 19:33

he he hehe dobre:D

Avatar Szymon78545

25 grudnia 2018, 15:12

xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

Avatar PAtrycjaX

25 grudnia 2018, 15:30

@Szymon78545: xDDDDDDDDD DDDDDDDDDDDDD DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

W restauracji:
- Jak panu smakowała nasza pikantna tortilla?
- Dupy nie urywa.
- Cierpliwości.

Zobacz cały dowcip

Fizyk, biolog i matematyk obserwują pewien dom. W pewnym momencie do domu wchodzą 2 osoby. Po jakimś czasie wychodzą 3.
Biolog: Rozmnożyli się!
Fizyk: Nie, to błąd pomiaru.
Matematyk: Jeśli wejdzie tam jeszcze jedna osoba to dom będzie pusty.

Zobacz cały dowcip

Pójście na wojnę bez Francji jest jak pójście na polowanie bez akordeonu.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Małżeństwo wraca z imprezy, kobieta kieruje. Nagle auto staje a żona mówi:
- Chcę być bogata, chcę być piękna i chcę być młoda.
- Co Ty mówisz żono?
- Wyświetliła mi się lampka dżina i wypowiedziałam trzy życzenia!

Zobacz cały dowcip

Przychodzi Irlandczyk do spowiedzi i mówi:

- Prośże księdza, ukradłem trochę drewna.

- Ile?

- No, zbudowałem budę dla psa.

- No to nie jest źle…

- Ale prośże księdza, mnie trochę tego drewna zostało.

- Ile?

- Zbudowałem sobie garaż.

- No, to już gorzej, za pokutę…

- Ale prośże księdza, mnie jeszcze tego drewna zostało

- Ile?

- Zbudowałem sobie dom.

- Synu, ciężko zgrzeszyłeś, wiesz co to jest nowenna?

- Prośże księdza, ja zbuduje te nowennę, mnie tego drewna starczy, mnie jeszcze trochę zostało.

Zobacz cały dowcip

Do apteki wchodzi blondynka i rozgląda się niepewnie. W końcu pyta aptekarza:
- Czy są testy ciążowe?
- Tak, są.
- A trudne maja pytania?

Zobacz cały dowcip