- Moja najlepsza przyjaciółka ma 190 cm.
- Koszykarka?
- Nie, lodówka.
Pójście na wojnę bez Francji jest jak pójście na polowanie bez akordeonu.
Mała dziewczynka rozmawiała z nauczycielem o wielorybach. Nauczyciel twierdził, że jest fizyczną niemożliwością, by wieloryb mógł połknąć człowieka. Pomimo, że jest taki wielki, jego gardło jest zbyt wąskie. Dziewczynka upierała się, że przecież Jonasz został połknięty przez wieloryba. Zirytowany nauczyciel powtórzył, że to fizycznie niemożliwe.
Na to dziewczynka:
- Gdy będę w niebie zapytam o to Jonasza.
- A jeśli Jonasz poszedł do piekła? - pyta złośliwie nauczyciel.
- Wtedy pan go zapyta!
Zawsze zastanawiało mnie, czy francuzi jak kichają to mówią atchoux czy apsique...
Rozmowa w Urzędzie Pracy.
- Zetknął się Pan z jakiś programem dla bezrobotnych?
- "Dzień dobry TVN"
Uwielbiam trzy rzeczy: jeść dzieci i nie używać przecinków.
Komentarze
Odśwież16 czerwca 2024, 22:00
Najlepszy jest miotacz ognia albo Javellin. Ten nigdy nie chybia i uderza z góry...
Odpisz
23 kwietnia 2021, 01:11
Wzrok skupiamy na muszce, nie na celu, nie na szczerbince, ma być widoczna cała muszka bez żadnych szczelin między muszką a szczerbinką, z góry przyrządy mają się zlewać w gładką linię
Odpisz
8 czerwca 2022, 17:54
@Szczur00: Edit: chyba że teściowa ucieka/odpowiada ogniem, wtedy wzrok skupiamy na celu i oboje oczu otwarte. Zgranie przyrządów kontrolujemy podświadomie z pomocą oka dominującego.
Odpisz