Świadkiem napadu na bank był...

Świadkiem napadu na bank był wędkarz, który potwierdził, że napastnik miał około 4 metrów wzrostu i 400 kg wagi.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar tobi06

28 marca 2016, 01:26

spoko ;)

Avatar aga8056

8 lipca 2015, 19:02

bardzo śmieszne normalnie bu
haha

Avatar JTKX2

3 maja 2016, 09:07

@aga8056: Jaki jest sens twojej wypowiedzi

Avatar Szczyt_jeja

22 czerwca 2016, 18:36

@JTKX2: Szukasz sensu w komentarzach pod dowcipami?

Avatar patrykz96

5 czerwca 2015, 09:24

a potem jeszcze wyrwał mu taaaaaaaaaaaką rybe

Avatar herosi

4 czerwca 2015, 22:21

musiał koleś 400kg złowić :)

Avatar Jejakpl89

4 czerwca 2015, 15:37

Hahaha :D Coś mu się szczupak złowił :D

Avatar Fatality14

3 kwietnia 2015, 08:39

Aha?

Avatar Fioletowy

4 kwietnia 2015, 03:53

@Fatality14: Wytłumaczyć ci?

Avatar Fatality14

4 kwietnia 2015, 08:38

@Fioletowy: Nie dzieki, juz kumam. :P

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Jak dużo miejsca zwolniło się w Unii Europejskiej, odkąd Wielka Brytania odeszła?
- 1GB.

Zobacz cały dowcip

Kolacja u teściów. Mąż dotyka delikatnie brzucha żony i mówi:
- Pamiętaj, że teraz jesz za dwoje.
Teściowa, totalnie zaskoczona:
- Chcecie powiedzieć, że...
- Tak, złapała tasiemca.

Zobacz cały dowcip

Wnuk mówi do dziadka.
- Kiedyś to mieliście źle. Nie było Internetu, komórek, czatu ani Gadu-Gadu...
Jak Ty babcię poznałeś?
- No, jak nie było? Wszystko było - odpowiada dziadek.
- Nie rozumiem - mówi wnuczek.
- No, przecież babcia mieszkała w internacie, jak wracała ze szkoły, to ja stałem na czatach, wychodziłem z babcią na gadu-gadu, a jakby nie komórka, to Ciebie i Twojego ojca nie byłoby na świecie.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Żona dzwoni do męża:
- Gdzie jesteś?
- W pracy.
- Tak, przecież słyszę w tle te pijackie rozmowy.
- Kiedy ty kur*a zrozumiesz, że jestem barmanem?!

Zobacz cały dowcip

- Dzisiaj taki piękny dzień, środek tygodnia, słońce, woda, złoty piasek...
- Nie filozofuj tylko napełniaj betoniarkę!

Zobacz cały dowcip

Został Jasiu wezwany do sądu za rozwalenie domu sąsiadowi.
Sąd pyta sąsiada:
- Co się stało?
- Jasiu rozwalił mi chałupę.
- Nie, to nie prawda. - mówi Jasiu.
- No dobrze, co masz na swoją obronę Jasiu?
- Czołg w stodole.

Zobacz cały dowcip