- Jola, rzucę świat do twych...

- Jola, rzucę świat do twych stóp!
- Andrzej, wytrzeźwiej i odłóż globus na miejsce...

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar Donald_Trump

21 stycznia 2017, 11:55

Sytuacja rodem z "Pinky & Mózg".

Avatar Cypeq

8 lutego 2017, 19:59

@Donald_Trump: nie ma to jak komentować własny dowcip ;d

Avatar Donald_Trump

8 lutego 2017, 20:15

@Cypeq: Dużo osób komentuje własne materiały

Avatar MidnightFire15

9 lutego 2017, 15:26

@Donald_Trump: Masz rację

Avatar Cypeq

9 lutego 2017, 17:06

@Donald_Trump: ok ;b

Avatar
Konto usunięte

11 lutego 2017, 22:55

@Donald_Trump: Panie Trump jest PAN prawie wszędzie :/ xd

Avatar Donald_Trump

11 lutego 2017, 23:01

To się mój drogi chłopców nazywa "aktywność". A gdzie mnie nie ma?

Avatar
Konto usunięte

11 lutego 2017, 23:03

@Donald_Trump: chyba wszędzie jesteś xd

Avatar Donald_Trump

11 lutego 2017, 23:04

A jednak.

Avatar Vesaczi

25 lutego 2017, 19:46

@Cypeq: moj brat daje sobie lajki na fb sam sobie....

Avatar
Konto usunięte

27 lutego 2017, 17:49

@Vesaczi: typowe... Gimbus pewnie? xd
PS pudełeczko na hejt twojego brata \__/

Avatar Iskra20087

3 kwietnia 2017, 12:39

@Donald_Trump: dzień dobry panie najwyższy

Avatar TKalina

16 lutego 2017, 22:04

Andrzej...
Przypadek? Nie sądzę

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Na porodówce pielęgniarka podchodzi do mężczyzny:
- Gratuluję, ma Pan syna, 3700.
Mężczyzna wyjmuje portfel i mówi:
- Nawet niedrogo.

Zobacz cały dowcip

Student zdaje egzamin z elektrotechniki, lecz odpowiedzi studenta są poniżej krytyki. W końcu profesor zły, mówi:
- Dam panu trójkę, jeżeli powie pan ile jest żarówek w tej sali.
Student zaskoczony szybko policzył i odpowiada:
- Trzydzieści.
- Nieprawda - mówi profesor, po czym wyciąga z kieszeni żarówkę.

Za rok ten sam student podszedł do egzaminu i sytuacja się powtórzyła. Na pytanie profesora o ilość żarówek odpowiedział:
- Trzydzieści jeden.
Na co profesor z uśmiechem:
- Nieprawda. Nie mam w kieszeni żarówki.
- Ale ja mam.

Zobacz cały dowcip

Nauczycielka próbuje nauczyć swoich uczniów dobrych manier. Pyta:
- Michał, gdybyś zabrał dziewczynę na randkę do restauracji, to jak powiedziałbyś jej, że musisz iść do łazienki?
- Poczekaj chwilę, muszę się wysikać. - odpowiedział Michał.
- To byłoby bardzo niegrzeczne i nieodpowiednie. A ty, Krzysiu jak byś zapytał? - zwróciła się do innego ucznia.
- Przepraszam, ale naprawdę muszę iść do toalety. Zaraz wracam.
- Lepiej, Krzysiu ale użycie słowa "toaleta" przy stole nie do końca jest właściwe. A Ty, Jasiu? Wysilisz dziś mózg i pokażesz nam dobre maniery?
Na co Jasiu odpowiedział:
- Najdroższa, wybaczysz mi na chwilę? Muszę uścisnąć dłoń mojemu drogiemu przyjacielowi którego mam nadzieję przedstawić ci po kolacji.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Panie doktorze, mam depresję.
- Najskuteczniejszym lekarstwem na depresję jest zanurzyć się po uszy w robocie.
- Ale ja beton mieszam.

Zobacz cały dowcip

Jaś, pyta się ojca.
- Tatusiu, jak powstali ludzie?
- Zostali stworzeni przez Boga.
- A mamusia mówiła że ewoluowali od małp.
- Mamusia mówiła o swojej stronie rodziny.

Zobacz cały dowcip

Uwielbiam trzy rzeczy: jeść dzieci i nie używać przecinków.

Zobacz cały dowcip