Przychodzi facet do szpitala i mówi:
- Chciałbym, żeby mnie wykastrowano.
- Wykastrowano? Jest pan pewny?
- Tak, jestem pewny.
Na drugi dzień odbył się zabieg, wszystko poszło dobrze. Lekarz będąc ciekawy przyczyny, z jakiej pacjent chciał się wykastrować, pyta:
- Dlaczego chciał się pan wykastrować?
- Wie pan, moja narzeczona jest ortodoksyjną żydówką i powiedziała, że jak tego nie zrobię, to nie wyjdzie za mnie.
- To może pan się chciał obrzezać?
- A co ja powiedziałem?
Jedzie Ami, Rusek, Niemiec i Turek w jednym przedziale. No i zaczynają się popisy który ma lepiej.
Ami zaczyna:
- Nasz kraj jest tak bogaty, że możemy sobie na wszystko pozwolić... Wstał otworzył okno i srrrru cały plik dolców przez okno.
Rusek popatrzył chwilę, podumał, i mówi:
- W naszym to my też mamy wszystkiego w bród. Wstał, wyciągnął spod ławki skrzynkę wódki i jeb przez okno.
Na to Niemiec zaczyna mówić:
- No, my mamy też od cholery... nie dokończył, bo zrywa się z siedzenia Turek i krzyczy:
- Nie! Proszę, nie!
Facet słyszy wystrzały z szafy. Otwiera a tam marynarka wojenna.
- Więc chcesz mi powiedzieć, że straciłem pracę, bo Trump wygrał wybory, a ja jestem czarny?!
- Panie prezydencie, już to przerabialiśmy.
Żyjesz pełnią życia, cieszysz się przygodami, śpiewasz, tańczysz w deszczu, radujesz się każdą chwilą, po czym dowiadujesz się, że to jest alkoholizm...
Wchodzi do lokalu facet z koszykiem, siada za barem i zamawia:
- Poproszę dwie setki - jedna normalnie, druga - w naparstek.
Kelner trochę się zdziwił, ale nalał. Na to gość wyciąga z koszyka faceta wzrostu ok. pół metra. Posadził go obok siebie na ladzie, golnęli sobie i facet mówi:
- Jeszcze po jednym.
Kelner znowu nalał, wypili, nie wytrzymał i pyta:
- Przepraszam, że tak pytam, ale co się temu panu stało, że jest pan taki mały?
- Byliśmy w Afryce - odpowiada gość - i w takiej jednej wiosce powiedział do faceta, jak to było Wacek? Aha, że jest dupa nie czarownik.
Przychodzi baba na badania, laborantka pobiera krew i mówi:
- A teraz poproszę o pojemnik z moczem.
Baba stawia butelkę na stoliku.
- Ależ to nie mocz tylko koniak!
- O rany, to co ja dałam lekarzowi w prezencie?!
Komentarze
Odśwież1 kwietnia 2015, 19:20
surprise motherfocker *
Odpisz
3 stycznia 2016, 21:37
@kamilek12345: Suprise motherfucker*
Odpisz
Edytowano - 7 kwietnia 2016, 19:56
*Surprise motherfucker
Odpisz
7 kwietnia 2016, 20:06
@Dead_Bload321: Oj tam :V
Odpisz
1 kwietnia 2015, 19:19
so prise mada faka
Odpisz
29 marca 2015, 12:43
xD
Odpisz
23 marca 2015, 20:19
Taki tam nic nie znaczący błąd w terminologii.
Odpisz
25 marca 2015, 21:54
@krystian23: wytłumacz mi to
Odpisz
26 marca 2015, 16:27
A jeśli nie?
Odpisz
26 marca 2015, 18:04
@krystian23: po prostu nie rozumiem
Odpisz
26 marca 2015, 18:06
Możesz sprawdzić co oznaczają terminy: Kastracja i Obrzezanie. Jeśli po tym nie zrozumiesz to spróbuję ci wytłumaczyć. :D
Odpisz
26 marca 2015, 18:11
@krystian23: nie wiem tylko co to znaczy ,,obrzezanie''
Odpisz
26 marca 2015, 18:15
Akt religijny - chyba żydowski - polegający na usunięciu napletka.
Odpisz
25 marca 2015, 16:08
Nie kumam
Odpisz
30 marca 2015, 00:07
@mrofpower: wykastrowanie-usunięcie narządu męskiego
Obrzezanie- usuniecie napletka
Odpisz
8 czerwca 2015, 16:04
@elvis9989: Co to napletek?
Odpisz
Edytowano - 9 czerwca 2015, 23:58
@SharpNeedle: sprawdź sobie w necie no...
Odpisz
10 czerwca 2015, 08:31
@elvis9989: ok XD
Odpisz
23 marca 2015, 10:37
hihihih
Odpisz