Przychodzi facet do szpitala i mówi:
- Chciałbym, żeby mnie wykastrowano.
- Wykastrowano? Jest pan pewny?
- Tak, jestem pewny.
Na drugi dzień odbył się zabieg, wszystko poszło dobrze. Lekarz będąc ciekawy przyczyny, z jakiej pacjent chciał się wykastrować, pyta:
- Dlaczego chciał się pan wykastrować?
- Wie pan, moja narzeczona jest ortodoksyjną żydówką i powiedziała, że jak tego nie zrobię, to nie wyjdzie za mnie.
- To może pan się chciał obrzezać?
- A co ja powiedziałem?
Na ławce w parku siedzi milicjant i tak gorzko łka, że jakiś miłosierny przechodzień ulitował się nad nim i pyta
- Czemu pan tak płacze?
- Pies patrolowy mi uciekł.
Proszę się tak nie martwić, może odnajdzie drogę.
- On tak, ale jak ja trafię?
Pewien bezrobotny inżynier nie mogąc od dłuższego czasu znaleźć zatrudnienia postanowił zmienić fach i założyć własną klinikę. Na budynku wywiesił szyld z napisem “Wyleczymy twoją dolegliwość za 500 zł, w przeciwnym wypadku damy ci 1000 zł”. Przechodzący obok lekarz postanowił to wykorzystać i trochę zarobić.
- Dzień dobry, nie wiem co się stało, straciłem smak…
- Siostro, proszę przynieść pudełko 22, jest w nim syrop. Proszę go podać pacjentowi.
- Dobrze. Proszę otworzyć usta…
- Fuj… przecież to benzyna!
- Gratulacje, odzyskał pan smak, 500 zł.
Wściekły lekarz zapłacił. Po kilku dniach wrócił do kliniki:
- Dzień dobry, straciłem pamięć, pomóżcie mi ją odzyskać…
- Siostro, proszę przynieść pudełko 22, jest w nim syrop. Proszę go podać pacjentowi.
- Dobrze, już podaję…
- Ale przecież tam jest benzyna!
- Gratuluję, odzyskał pan pamięć, 500 zł.
Jeszcze bardziej zdenerwowany lekarz zapłacił, jednak po kilku kolejnych dniach ponownie postanowił się odgryźć:
- Dzień dobry, straciłem wzrok, proszę mi pomóc…
- Przykro mi, nie mamy na to lekarstwa. Proszę, tu jest pana 1000 zł.
- Ale tu jest tylko 500 zł…
- Gratuluję, odzyskał pan wzrok, należy się 500 zł.
- Co to jest wszechświat?
- To zbiór wszystkiego, co możesz sobie wyobrazić. Zbiór każdej stworzonej, wyhodowanej lub naturalnej cząsteczki, w nim jest wszystko, co... a nie, czekaj. Pomyliło mi się z parówkami...
Jak nazywa się ochroniarz ochraniający celebrytów?
Bronisław.
- Panie doktorze, mam depresję.
- Najskuteczniejszym lekarstwem na depresję jest zanurzyć się po uszy w robocie.
- Ale ja beton mieszam.
Co oznacza skrót BIO na produkcie w sklepie?
Biedaku Idź Odłóż.
Komentarze
Odśwież1 kwietnia 2015, 19:20
surprise motherfocker *
Odpisz
3 stycznia 2016, 21:37
@kamilek12345: Suprise motherfucker*
Odpisz
Edytowano - 7 kwietnia 2016, 19:56
*Surprise motherfucker
Odpisz
7 kwietnia 2016, 20:06
@Dead_Bload321: Oj tam :V
Odpisz
1 kwietnia 2015, 19:19
so prise mada faka
Odpisz
29 marca 2015, 12:43
xD
Odpisz
23 marca 2015, 20:19
Taki tam nic nie znaczący błąd w terminologii.
Odpisz
25 marca 2015, 21:54
@krystian23: wytłumacz mi to
Odpisz
26 marca 2015, 16:27
A jeśli nie?
Odpisz
26 marca 2015, 18:04
@krystian23: po prostu nie rozumiem
Odpisz
26 marca 2015, 18:06
Możesz sprawdzić co oznaczają terminy: Kastracja i Obrzezanie. Jeśli po tym nie zrozumiesz to spróbuję ci wytłumaczyć. :D
Odpisz
26 marca 2015, 18:11
@krystian23: nie wiem tylko co to znaczy ,,obrzezanie''
Odpisz
26 marca 2015, 18:15
Akt religijny - chyba żydowski - polegający na usunięciu napletka.
Odpisz
25 marca 2015, 16:08
Nie kumam
Odpisz
30 marca 2015, 00:07
@mrofpower: wykastrowanie-usunięcie narządu męskiego
Obrzezanie- usuniecie napletka
Odpisz
8 czerwca 2015, 16:04
@elvis9989: Co to napletek?
Odpisz
Edytowano - 9 czerwca 2015, 23:58
@SharpNeedle: sprawdź sobie w necie no...
Odpisz
10 czerwca 2015, 08:31
@elvis9989: ok XD
Odpisz
23 marca 2015, 10:37
hihihih
Odpisz