Umiera Kaczorescu. Trafia do piekła - akurat w momencie, kiedy diabeł zebrał przywódców i ogłasza:
- Słuchajcie, przyszły nowe wytyczne. Teraz ma być tak: kto mi podpowie jakiś sposób na gnojenie społeczeństwa, którego nie znam, ten jednak trafi do nieba.
Wstaje Saddam Husejn i mówi:
- Trucie własnych obywateli bronią chemiczną.
- No fajnie, fajnie Saddam, ale to znam. Opary siarki, sam rozumiesz.
Wstaje Stalin i mówi:
- Zamykać ludzi w łagrach, nie dostarczać jedzenia, niech sami siebie zżerają.
- No fajnie, fajnie, Józek, ale to znam, to jest w twojej kartotece, między innymi za to tu trafiłeś. Sorry, musicie się bardziej postarać, bądźcie kreatywni!
Podchodzi Kaczorescu i pyta:
- A mogę na ucho?
- No dobra, możesz.
Kaczorescu podszedł, coś szepcze i szepcze dłuższą chwilę: - Tszszszszp szszszszsz, i jeszcze szszszzszszsz, a rudego szszszszszszszaszszaszaszszszsz, mlask, Adriana szszszszszszsz...
Diabłu coraz bardziej opada szczęka, oczy wybałuszone, w końcu mówi:
- Jarek, ty bój się Boga!
Trzy dziewczyny giną w wypadku i idą do nieba. Święty Piotr standardowo wita je w niebie ale przestrzega przed jedną ważna zasadą:
- "Uważajcie, bo tu w niebie mamy bardzo dużo kaczek, jeśli nadepniecie na jedną z nich, zostaniecie surowo ukarane".
Dziewczyny przechodzą przez bramę i niestety pierwsza już po chwili wchodzi na kaczkę, po chwili zostaje ona skuta razem z najbrzydszym facetem na świecie już na zawsze.
Druga laska, wiedząc co ją czeka była ostrożniejsza jednak po paru tygodniach i ta weszła na kaczkę, i jeszcze bardziej brzydki menel został do niej przykuty na zawsze.
Trzecia dziewczyna jest bardzo ostrożna i nigdy nie rozdeptuje żadnej kaczki po czym najprzystojniejszy facet jakiegokolwiek widziała zostaje do niej przykuty na wieczność.
Zdziwiona pyta Boga:
- "Cóż takiego się stało że zasłużyłam na tak cudowną rzecz?"
A Bóg na to:
- "Rozdeptał kaczkę".
Na tonącym okręcie spanikowany pasażer podbiega do kapitana i pyta:
- Panie kapitanie, a daleko stąd do najbliższego lądu.
- Uuuu! Będzie jakieś dwa kilometry.
- Dwa kilometry? Hmm. W którą stronę mam płynąć?
- W dół.
Skąd wiadomo, że Koreańczycy lubią miód?
- Wybudowali Seul.
- Podobno Janek zginął w pożarze leśniczówki?
- Zawsze chciał być zapalonym myśliwym.
Co łączy Bolesława Chrobrego i pokój syna?
I tu syn Mieszka, i tu syn mieszka.
Komentarze
Odśwież1 stycznia 2017, 15:46
czasem już tak bywa...ale powinni się cieszyć...
Odpisz
25 sierpnia 2016, 18:10
Wtf xD
Odpisz
16 września 2016, 17:02
@Nerekii: Podstawówka nie ogarnia... Rubel staniał.
Odpisz
24 sierpnia 2016, 08:38
Co?
Odpisz
24 sierpnia 2016, 09:19
@Miuosh: Pensja wzrosła ale rubl staniał.
Odpisz
24 sierpnia 2016, 13:27
@CraigBoone: aaaaa...
Odpisz
28 lipca 2017, 19:32
@CraigBoone: rubl????
Odpisz
28 lipca 2017, 19:32
@CraigBoone: widzę datę, widzę datę, widzę datę, widzę datę.
Odpisz
29 maja 2019, 20:36
To raczej nie kwestia daty
Odpisz
30 maja 2019, 16:12
@WielkiSpod: Nie przypominaj mi mojego dawnego mnie, proszę
Odpisz