- Wiecie co robi złodziej w...

- Wiecie co robi złodziej w fabryce Subaru?
- Rozkręca imprezę.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar saperust

21 września 2016, 20:58

stare nie modne i w kieszeni nie wygodne

Avatar Sebzer

11 września 2016, 22:56

i robi przypał

Avatar baarts

12 września 2016, 12:54

@Sebzer: Sebzer plz.

Avatar baarts

13 września 2016, 18:08

@Sebzer: Wiem, że fajnie jest czasem potrollować, ale to jest spam.

Avatar Sebzer

13 września 2016, 18:36

@baarts: serio przeglądasz dowcipy i patrzysz na wszystkie moje komentarze?

Avatar baarts

13 września 2016, 20:40

@Sebzer: Oczywiście, jestem Twoim wielkim fanem.

Avatar Sebzer

13 września 2016, 21:49

@baarts: Dać autograf? ;)

Avatar Jacek_kisiel

9 grudnia 2016, 18:49

@baarts: Tylko ty wyrażasz swą opinię w ten czy inny sposób... #MalinaJeżyna

Avatar baarts

12 września 2016, 12:54

Takie stare, że gdy krzyniu opowiedział to swojej prababce, powiedziała, że gdy była młoda ten żart już był stary.

Avatar xxxPaterrix03xxx

13 września 2016, 14:38

@baarts: Krzyniu opowiadał to też tapirom.

Avatar Kiciamiconia15

12 września 2016, 15:19

Subaru jest w anime... on jest super brutalny ;-;

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Matematykowi zepsuł się kaloryfer. Wezwał hydraulika, ten postukał jakimś kluczem, pokręcił i woda przestała cieknąć. Radość matematyka szybko się skończyła, gdy fachowiec podał cenę usługi.
- Panie, ale to połowa tego, co zarabiam.
- A gdzie pan pracuje?
- Na uniwersytecie.
- No to przenieś się pan do naszej spółdzielni, pochodzisz pan, popukasz i zarobisz pan cztery razy tyle, co na tym całym uniwersytecie. Musisz tylko pan pójść do biura, złożyć podanie i już. Tylko podaj pan, że masz pan siedem klas, bo wyższe wykształcenie u nas nie popłaca.
Matematyk zrobił tak, jak poinstruował go fachowiec. Od tej pory jego dola wyraźnie się poprawiła. Ale pewnego dnia przyszło zarządzenie o podnoszeniu kwalifikacji załogi i skierowano wszystkich, którzy mieli siedem klas do wieczorowej klasy ósmej. Pierwsza lekcja - matematyka. Nauczycielka wita wszystkich:
- Dzień dobry, będziemy się uczyć matematyki, na pewno wszyscy dostaną świadectwo ukończenia ósmej klasy. A na razie przypomnimy sobie, co pamiętamy jeszcze ze szkoły. Może napisze pan wzór na pole koła? - wskazała na matematyka.
Ten wstał, podszedł do tablicy i zaczął wyprowadzać, bo akurat zapomniał wzoru. Wyprowadza, wyprowadza, zapisał już całą tablicę i w końcu otrzymał wynik "minus pi er kwadrat". Ten minus mu się nie podoba, więc liczy od nowa. Zmazał tablicę, znowu zapisuje wzorami i znowu wynik z minusem.
Zrezygnowany patrzy na klasę oczekując podpowiedzi, a wszyscy szepczą:
- Zmień granicę całkowania...

Zobacz cały dowcip

Po latach spotykają się koledzy z klasy:
- Hej, Heniek, jak ci się powodzi?
- Bardzo dobrze, Józku. Mam sieć sklepów i nieźle zarabiam.
- Jak tego dokonałeś? Przecież przez matmę siedziałeś parę razy w tej samej klasie.
- Wiesz, kupuję w Chinach duperele po złotówce i sprzedaję tutaj po cztery złote. No i z tych trzech procent jakoś żyję.

Zobacz cały dowcip

Idzie pogrzeb. Do mężczyzny idącego za trumną podchodzi znajomy:
- Żona?
- Nie, teściowa.
- Też pięknie.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Podczas prac wykopaliskowych grupa doświadczonych archeologów odkopała grupę mniej doświadczonych archeologów.

Zobacz cały dowcip

Co oznacza skrót BIO na produkcie w sklepie?
Biedaku Idź Odłóż.

Zobacz cały dowcip

Jak nazywa się ochroniarz ochraniający celebrytów?

Bronisław.

Zobacz cały dowcip