Szkoła w Rosji. Pani na lekcje...

Szkoła w Rosji. Pani na lekcje przynosi królika i mówi:
- Dzieci co to jest?
Nikt się nie odzywa. Pani próbuje pomóc:
- Dzieci nie wiecie co to jest? Przecież codziennie o nim mówimy, śpiewamy o nim piosenki...
Przerywa jeden z uczniów:
- Nie może być! Władimir Putin!?

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar Wladimir_Putin

3 lutego 2017, 17:41

tak...witam to ja!

Avatar Mordka321

27 lipca 2016, 20:57

Hehehe xDD

Avatar
Konto usunięte

7 lipca 2015, 08:44

nie andrzej duda tylko królik duda

Avatar MATMICH

2 lipca 2015, 12:16

AHAAHAAH OMG ZA****ISTE

Avatar
Konto usunięte

19 czerwca 2015, 21:50

padam ze śmiechu

Avatar
Konto usunięte

1 czerwca 2015, 14:10

Hehehehehehehehehehe

Avatar martysia13

11 maja 2015, 20:18

Hej

Avatar
Konto usunięte

15 maja 2015, 12:58

@martysia13: Jeżeli chcesz się przywitać, napisz to w dziale "Ubieranki" albo "Gry" .-.

Avatar Andzia81214

8 maja 2015, 16:48

Niezłe xDDD

Avatar Vip_Cealena21

1 maja 2015, 23:46

haha dobre króliki żądzą xD

Avatar HamsterBedrock

9 kwietnia 2015, 19:27

Haj kurlik! zik kurlik!

Avatar
Konto usunięte

4 kwietnia 2015, 10:30

Kórlik Wodzem!

Avatar pokemon68

29 marca 2015, 12:51

XD, królik władcą Rosji. XD

Avatar mrofpower

23 marca 2015, 20:58

Hhe

Avatar XDAdavid

11 marca 2015, 13:20

LOL!!!!!!!!l!!!llllll

Avatar Zjem_Ci_Matke

19 marca 2015, 22:39

@XDAdavid: za ten durny komenta.... khte, khte, khte! ...sorka resztki nogi... ZJEM JĄ!

Avatar MATMICH

2 lipca 2015, 12:16

@Zjem_Ci_Matke: o co ci kaman???

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Które ze zwierząt jest bardziej pracowite:
Mrówka czy pszczoła?
- Mrówka, bo nie traci czasu na bzykanie.

Zobacz cały dowcip

Przyszła mężatka pyta swoją koleżankę:
- Jaki prezent kupił ci twój narzeczony przed ślubem?
- Widzisz tego szmaragdowego cadillaca zaparkowanego przed domem?
- Widzę.
- Podoba ci się jego kolor?
- Bardzo.
- Nie za jasny?
- Nie.
- A może trochę za ciemny?
- Nie! W ogóle jest fantastyczny.
- No to kupił mi garnki dokładnie w tym samym kolorze.

Zobacz cały dowcip

W restauracji niezadowolony klient przywołuje kelnera:
- Ten obrus jest brudny. Proszę go wymienić!
- Nie mamy już czystych obrusów.
- To proszę odwrócić go na drugą, czystą, stronę.
- A czy szanowny pan myśli, że obrus ma trzy strony?

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

W Londynie odbywa się Wielki Festiwal Piwa. Czterej prezydenci największych browarów chcą się zrelaksować. Umawiają się więc na wieczór w pubie. Podchodzi kelner i pyta, co podać. Jeden z nich, z hiszpańskim akcentem, zamawia pierwszy.
- Senior, najlepsze na świecie piwo, proszę podać Coronę.
Drugi z nich, z jowialnym uśmiechem i niemal nie otwierając ust mówi:
- Podaj mi chłopcze The King of Beer, Budweisera.
Następny z ciężkim akcentem wykrzykuje:
- Podaj mi jedyne piwo, do którego wyrobu używana jest prawdziwa źródlana woda z górskiego źródła Rocky Mountain. Coors poproszę!
Ostatni z nich, szef Guinness’a, zamawia coca - colę. Przez chwilę panowie piją w milczeniu, ale w końcu nie wytrzymują i pytają czwartego, o co chodzi.
- Szanowni panowie, uznałem, że skoro żaden z was nie pije piwa, to ja nie będę się wyłamywał.

Zobacz cały dowcip

Przychodzi facet do baru i prosi o dwie pięćdziesiątki wódki.
- Może jedną setkę - proponuje barman.
- Nie, jedna jest za mojego kolegę na morzu, a druga dla mnie.
I tak codziennie przez dłuższy czas.
Po pewnym czasie przychodzi ten sam facet i prosi o jedną pięćdziesiątkę.
- Co się stał? Przyjaciel utonął?
- Nie. Ja przestałem pić.

Zobacz cały dowcip

Po usłyszeniu, że jeden z pacjentów szpitala psychiatrycznego uratował innego przed próbą samobójczą, wyciągając go z wanny, dyrektor szpitala przejrzał akta ratownika i wezwał go do swojego gabinetu.
- Twoje akta i Twoje bohaterskie zachowanie wskazują, że jesteś gotowy do powrotu do domu. Przykro mi tylko, że człowiek, którego uratowałeś później skończył ze sobą na gałęzi.
- Och, on się nie zabił, powiesiłem go do wyschnięcia.

Zobacz cały dowcip