Wchodzi student do żeńskiego akademika.
- Ty do kogo, młody człowieku? - pyta portierka.
- A kogo by mi pani poleciła?
- Moja córka właśnie weszła i powiedziała:
- Tato zabierz moje kieszonkowe, wynajmij mój pokój, wyrzuć moje ciuchy, telewizor, iPad, telefon i laptopa. Sprzedaj mój samochód, zabierz moje klucze i wywal mnie z domu. Potem usuń mnie z testamentu i nigdy się do mnie nie odzywaj.
W sumie nie do końca tak to ujęła. Jedyne co powiedziała to:
- Tato, to jest mój nowy chłopak Mohammed.
Mąż z żoną w kuchni. Za ścianą słychać krzyk sąsiada:
- Cholera jasna, pieprzone ciamajdy, ruszać się! Nie po to tyle zarabiacie!!!
Mąż raptem doznaje olśnienia:
- Rany boskie - mecz! Zapomniałem!
Rosyjski dowódca oddziału zebrał swoich żołnierzy i mówi:
- Jutro jedziemy na ćwiczenia. Nie zmieścimy się wszyscy do autobusu, więc zostanie do niego podłączona przyczepa. Zbiórka jest o 8:00, autobus odjeżdża o 8:20. Są pytania?
- O której odjeżdża przyczepa?
- Jaki jest Twój najlepszy wynik w biegu na 1000 metrów?
- 400 metrów.
Został Jasiu wezwany do sądu za rozwalenie domu sąsiadowi.
Sąd pyta sąsiada:
- Co się stało?
- Jasiu rozwalił mi chałupę.
- Nie, to nie prawda. - mówi Jasiu.
- No dobrze, co masz na swoją obronę Jasiu?
- Czołg w stodole.
Komentarze
Odśwież11 kwietnia 2016, 15:00
Chyba było tylko z Jasiem...
Odpisz
1 marca 2016, 21:44
brawo za żart normalnie ranga silver 1
Odpisz
4 sierpnia 2015, 20:49
no śśśśśśśśśśśśśmiesznyyyyyyyyyyyyyyy
Odpisz
10 lipca 2015, 12:18
silveruz masz rację NIEZŁE!!!!!!!!
Odpisz
19 czerwca 2015, 21:50
to jest z działu jasiu
Odpisz
8 maja 2015, 07:00
Fajny
Odpisz
30 marca 2015, 15:27
Byyło...
Odpisz
29 marca 2015, 12:51
HAHAHA
Odpisz