Wraca Abramek do domu i powiada do małżonki:
- Sara, ty pamiętasz ten garnitur, który kupiłem dziesięć lat temu za tysiąc złotych?
- Tak.
- Ja go dzisiaj przegrałem za tysiąc pięćset!
Jeszcze dziś wiele osób pisze ręcznie cyfrę 7 z poziomą kreską w połowie wysokości. Kreska ta zanikła w większości stylów pisma maszynowego i komputerowego. Ale dlaczego ta kreska przetrwała do naszych czasów?
Musimy cofnąć się do czasów biblijnych, kiedy to Mojżesz udał się na górę Synaj, gdzie zostało mu podyktowane 10 przykazań. Gdy wrócił zaczął odczytywać każde przykazanie donośnym głosem. Gdy doszedł do siódmego, odczytał:
- Nie będziesz pożądał żony bliźniego swego!
Na co tłum ludzi zaczął skandować:
- Skreśl siódemkę! Skreśl siódemkę!
Blondynka wpada do apteki z pretensjami:
- Czy moglibyście, choć raz, odebrać ten cholerny telefon? Człowiek dzwoni w ważnej sprawie, a tu nic i nic.
- Hmm... A pod jaki numer pani dzwoniła? - pyta zdziwiona farmaceutka.
- 0 800 22 00.
- A skąd pani go ma?
- No, przecież na drzwiach macie napisane!
- Ach, tam... To są godziny otwarcia apteki.
- Która godzina?
- Nie wiem, podaj mi trąbkę.
*zaczyna grać*
Ktoś krzyczy: Kto gra na trąbce o drugiej w nocy?!
Widziałem dwóch walczących niewidomych. Krzyknąłem:
- Stawiam stówę na tego z nożem!
Rozbiegli się.
Miałem zrobić ankietę jakiego szamponu najwięcej używają dziewczyny pod prysznicem, ponad 98% odpowiedziało:
- Jak ty tutaj k***a wlazłeś?!
Komentarze
Odśwież29 listopada 2020, 06:41
denne!
Odpisz