- Ile maksymalnie mogę...

- Ile maksymalnie mogę zaoszczędzić na tej transakcji?
- 10%
- Ja?
- Proszę z niej zrezygnować...

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar regun

9 lutego 2022, 07:26

To mój dowcip. Powinno być :

~ Ile maksymalnie mogę zaoszczędzić na tej transakcji?
= 100%
~ Jak ?
= Proszę z niej zrezygnować...

Niestety "niewidzialne rączki" edytują dowcipy.

Avatar Paciok321

2 marca 2022, 00:00

@regun: chcesz powiedzieć że admin zedytował tak że teraz ten kawał nie ma sensu?

Avatar regun

2 marca 2022, 05:38

@Paciok321: Tak.. Moje dowcipy przed edycją zawierają dialogi że znakami "~" i "=". Po edycji są zastępowane myślnikami.

Avatar hardkor968

25 lutego 2022, 23:33

Co?

Avatar Vtotek

8 lutego 2022, 17:25

Zamiast "ja" Powinno chyba być "jak". Wtedy ma to sens

Avatar rickimorty

8 lutego 2022, 12:57

Nie rozumiem

Avatar Vinetue

8 lutego 2022, 14:24

@rickimorty: Popieram

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Jeśli masz ponad trzydzieści lat, nadszedł czas, aby zostawić młode dziewczyny w spokoju i znaleźć kobietę, która rozpozna oznaki udaru.

Zobacz cały dowcip

Zrobiono światowe mistrzostwa w piciu wódki. Zmierzyli się ze sobą najlepsi reprezentanci Rosji, Polski, Ameryki oraz Chin. Po jakiejś godzinie odpadły Chiny, Amerykanie zaczęli się chwiać, a Rosjanie i Polacy piją dalej. Po trzech godzinach ostatni z Amerykanów odpadł, a Polacy i Rosjanie nadal stoją sztywno. Po jakichś dziesięciu godzinach Polacy wciąż się trzymają, a Rosjanie zaczynają się chwiać. Nagle odzywa się jeden z Polaków:
- Dobra. Oddajemy walkowerem.
Zdziwiło to wszystkich zgromadzonych, nawet sędziego:
- Ale co się stało? Prawie wygraliście!
Na to jeden z Polaków:
- Musim już iść. My się do baru umówili.

Zobacz cały dowcip

Rozmowa dwóch przyjaciół:
- Więc jak nowa praca?
- Naprawdę jak w raju.
- Nie żartujesz? Jak to?
- To tylko kwestia czasu, zanim mnie wyrzucą.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Ostatnio, po raz chyba pierwszy, zgodziłem się ze słowami premiera, gdy powiedział, że wszyscy członkowie rządu muszą mieć własne cele.

Zobacz cały dowcip

Przychodzi Irlandczyk do spowiedzi i mówi:

- Prośże księdza, ukradłem trochę drewna.

- Ile?

- No, zbudowałem budę dla psa.

- No to nie jest źle…

- Ale prośże księdza, mnie trochę tego drewna zostało.

- Ile?

- Zbudowałem sobie garaż.

- No, to już gorzej, za pokutę…

- Ale prośże księdza, mnie jeszcze tego drewna zostało

- Ile?

- Zbudowałem sobie dom.

- Synu, ciężko zgrzeszyłeś, wiesz co to jest nowenna?

- Prośże księdza, ja zbuduje te nowennę, mnie tego drewna starczy, mnie jeszcze trochę zostało.

Zobacz cały dowcip

- Czym różnią się programiści od polityków?
- Programistom płacą tylko za programy, które dają działają.

Zobacz cały dowcip