Rozmawiają dwa lwy w ZOO: -...

Rozmawiają dwa lwy w ZOO:
- Podobno kiedyś udało Ci się uciec.
- To prawda, ukryłem się wtedy urzędzie. Codziennie zjadałem jednego urzędnika, nikt nie zauważył. Dopiero jak się pomyliłem i pożarłem sprzataczkę, zrobiła się afera i mnie złapali...

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar HansFrank

9 kwietnia 2021, 17:41

Czyli, że wszyscy mają urzędników w dupie sprzątaczki i woźnych nie?

Avatar
Konto usunięte

16 maja 2021, 22:36

@HansFrank: Czyli że sprzątaczki i woźni są potrzebni.

Avatar HansFrank

17 maja 2021, 13:41

Każdy jest w pewnym stopniu potrzebny dla danej społeczności no i tak oni są ważni.

Avatar JEJAPLCO

14 marca 2021, 09:08

dobre

Avatar fanciablowek

22 lutego 2021, 16:22

omg jakie to smieszne

Avatar
Konto usunięte

25 lutego 2021, 09:59

Avatar
Konto usunięte

25 lutego 2021, 10:00

@fanciablowek: podejrzewam że jesteś nowa na jeja?

Avatar miesny_budyn

25 lutego 2021, 10:07

@fanciablowek: test (podobno na ten koment nie da się odpisać)

Avatar Rex_Avium06

25 lutego 2021, 10:08

Avatar
COWALSKY

25 lutego 2021, 10:09

@fanciablowek: jak dla mnie totalna essa

Avatar Przyczajonyodkurzacz

25 lutego 2021, 10:10

@fanciablowek: zabawne

Avatar reedy7

25 lutego 2021, 10:11

@fanciablowek: c...., normalnie da się odpisać

Avatar Oliwier256

25 lutego 2021, 10:11

@fanciablowek: czyli da się na tenże komentarz odpisać

Avatar RommSter

25 lutego 2021, 10:12

Avatar Planktoniarz

25 lutego 2021, 10:12

Avatar Panzwierz

25 lutego 2021, 10:13

Avatar sucharek1203

25 lutego 2021, 10:18

@Panzwierz: To jest bardzo ładny statek okręt galeon fregata

Avatar Panzwierz

25 lutego 2021, 10:19

Avatar Holdine

25 lutego 2021, 10:33

Avatar Patrico324

25 lutego 2021, 11:02

Avatar Panzwierz

25 lutego 2021, 11:07

Avatar
Konto usunięte

25 lutego 2021, 11:08

@fanciablowek: kolejny kidos

Avatar
Konto usunięte

25 lutego 2021, 13:45

@fanciablowek: Ziomeq121 usunął konto :(

Avatar srebrenica

4 czerwca 2021, 20:18

@fanciablowek: fanciablowek

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Jak brzmi najmilszy zwrot w języku polskim?
- Zwrot podatku!

Zobacz cały dowcip

Jedzie Polak do Rosji i zatrzymują go na granicy. Celnik pyta:
- Ma pan jakąś broń, narkotyki, alkohol?
- Nie, nic z tych rzeczy! - odpowiada podróżny.
- Dobra, jedź. A jak sobie tam poradzisz, to już nie moja sprawa...

Zobacz cały dowcip

Kiedyś, nie tak dawno temu żył sobie pewien młody gość, który lubił jeść kapustę z grochem. Oczywiście wiadomo jaka reakcja następowała w jego organizmie, krótko po spożyciu owej skądinąd wyszukanej potrawy. Pewnego dnia spotkał dziewczynę i się w niej zakochał, ze wzajemnością. Kiedy zdecydowali się pobrać, młody człowiek uzmysłowił sobie, że nie może już więcej jeść grochu z kapustą, i będzie to jego poświęcenie za znalezienie szczęścia osobistego. Po krótkim czasie ożenił się. Trzy miesiące minęły i młody człowiek powracając do domu z pracy, przechodził koło restauracji. Nie mógł nie zauważyć pociągającego i miłego dla nosa zapachu grochu z kapustą, aż zakręciło mu się w głowie, nie namyślając się długo wszedł do knajpki i zamówił jeden za drugim aż trzy talerze swojego przysmaku, wiedząc, że ma do domu jeszcze kawałek drogi, więc efekt tej potrawy powinien zostawić na świeżym powietrzu. Oczywiście po drodze sobie wesoło popierdywał, przybywając pod swoje drzwi całkiem bezpiecznie, że nic z gazów już nie zostało w żołądku.
Żona przywitała go od progu i wyglądała na podekscytowaną:
- Kochanie mam dla Ciebie niespodziankę, którą dostaniesz przy obiedzie!
Po czym zakręciła mu chusteczkę na głowie, i niewidzącego nic pociągnęła do stołu. Musiał jej obiecać, że absolutnie nie będzie podglądał, aż ona nie zdejmie mu chusteczki z oczu. Gdy żona już miała odsłonić mu oczy, w tym samym momencie zadzwonił telefon. Mąż się ucieszył, bo nagle poczuł że znowu ma ochotę na wypuszczenie następnego, żona jeszcze raz kazała mu obiecać, że nie będzie podglądał i poszła odebrać telefon, on wykorzystał ten moment podniósł jedną nogę i z ulgą wydał odstrzał. Nie tylko, że był on głośny, ale również i śmierdział jak tuzin zgniłych jajek. Facet miał problemy przez moment ze znalezieniem tchu, więc pomacał za serwetką i rozdmuchał powietrze wokół siebie, po tym jednym poczuł się znacznie lepiej, ale następny już czekał, nie zastanawiając się długo, mąż podniósł drugą nogę i sruuuuu, następny wyleciał mu z hukiem. Tym razem był on jeszcze bardziej śmierdzący, więc musiał się odwachlowywać rękami przez dobrą chwilę zanim smród opuścił go. I znowu poczuł, że mu się zbiera, tym razem pierdnął tak głośno, że było słychać pobrzękiwanie szklanek, a kwiatki na stole mocno przywiędły. Cały czas przysłuchiwał się czy żona już kończy rozmowę i dotrzymując przyrzeczenia nie podglądał co żona przygotowała mu na obiad. Przez następne 10-ęć minut mąż podpierdywał sobie, a że smród był za każdym razem okropny, więc musiał się odganiać od niego serwetką. Kiedy usłyszał, że żona odkłada słuchawkę szybko położył serwetkę na kolanach, uśmiechając się z zadowolenia i udając niewinnego. Żona przepraszając, że tak długo musiał czekać i upewniając się, że nie podglądał, zdjęła mu chusteczkę z oczu i wykrzyknęła radośnie:
NIESPODZIANKA!!!
Ku jego kompletnemu zdziwieniu, zobaczył stół zastawiony a przy nim tuzin gości siedzących i czekających na rozpoczęcie imprezy imieninowej.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Podobno Janek zginął w pożarze leśniczówki?
- Zawsze chciał być zapalonym myśliwym.

Zobacz cały dowcip

Wchodzi do lokalu facet z koszykiem, siada za barem i zamawia:
- Poproszę dwie setki - jedna normalnie, druga - w naparstek.
Kelner trochę się zdziwił, ale nalał. Na to gość wyciąga z koszyka faceta wzrostu ok. pół metra. Posadził go obok siebie na ladzie, golnęli sobie i facet mówi:
- Jeszcze po jednym.
Kelner znowu nalał, wypili, nie wytrzymał i pyta:
- Przepraszam, że tak pytam, ale co się temu panu stało, że jest pan taki mały?
- Byliśmy w Afryce - odpowiada gość - i w takiej jednej wiosce powiedział do faceta, jak to było Wacek? Aha, że jest dupa nie czarownik.

Zobacz cały dowcip

Widziałem dwóch walczących niewidomych. Krzyknąłem:
- Stawiam stówę na tego z nożem!
Rozbiegli się.

Zobacz cały dowcip