- Idziemy do Zbycha, dziecko mu...

- Idziemy do Zbycha, dziecko mu się urodziło.
- A co ma?
- Żytnią.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar Wladimir_Putin

3 grudnia 2016, 22:23

też tam idę !

Avatar Jacek_kisiel

19 grudnia 2016, 18:53

@Wladimir_Putin: Bla bla bla bla bla bla bla... Serio?! Ty lubisz Władimira Putina? Ja go nienawidzę!

Avatar Wladimir_Putin

19 grudnia 2016, 19:23

@Jacek_kisiel: za co?

Avatar Jacek_kisiel

20 grudnia 2016, 20:51

@Wladimir_Putin: Bo jest głupi!

Avatar Wladimir_Putin

20 grudnia 2016, 20:54

@Jacek_kisiel: czemu tak sądzisz? nie znasz go...bazujesz tylko na tym co mówi ta zaklamana, zmanipulowana telewizja

Avatar Jacek_kisiel

22 grudnia 2016, 08:36

@Wladimir_Putin: Nieprawda. Ja to wiem. Jest głupi i kropka. A może to ty? Tak się za nim wstawiasz?

Avatar Wladimir_Putin

22 grudnia 2016, 09:42

@Jacek_kisiel: w takim razie Duda również jest głupi

Avatar Jacek_kisiel

22 grudnia 2016, 10:14

@Wladimir_Putin: No, w jednym się zgadzamy...

Avatar Wladimir_Putin

22 grudnia 2016, 13:45

@Jacek_kisiel: no to się cieszę :>

Avatar Jacek_kisiel

26 grudnia 2016, 21:25

@Wladimir_Putin: Ja też:-)

Avatar ZeeKo

26 lipca 2017, 19:20

@Jacek_kisiel: Putin jest mądry , najlepiej robi z terrorystami.

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Co robi saper-dietetyk na polu?

- WitaMiny.

Zobacz cały dowcip

Idzie Jasiu do szkoły i zatrzymuje jadący samochód.
- Proszę, niech pan podwiezie mnie do szkoły.
- Ale chłopce ja jadę w innym kierunku.
- Tym lepiej - odpowiada Jaś.

Zobacz cały dowcip

Jedzie gazda z gaździną furmanką. Nagle niebo się zachmurzyło, rozszalała się burza. Znienacka 20 metrów przed furmanką uderzył piorun. A gazda patrzy w niebo, palec podnosi i mówi:
- Nooooooo...
Jada dalej. Po chwili następny piorun uderzył 5 metrów za furmanką. Gazda znów podnosi palec i mówi: - Noooooooooooooo...
Znowu jadą dalej. Nagle kolejny piorun uderza w gazdzinę jadącą na furmance, a gazda zadowolony: - No!!!

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Przychodzi facet do baru i prosi o dwie pięćdziesiątki wódki.
- Może jedną setkę - proponuje barman.
- Nie, jedna jest za mojego kolegę na morzu, a druga dla mnie.
I tak codziennie przez dłuższy czas.
Po pewnym czasie przychodzi ten sam facet i prosi o jedną pięćdziesiątkę.
- Co się stał? Przyjaciel utonął?
- Nie. Ja przestałem pić.

Zobacz cały dowcip

- Jaki prezent dałeś żonie z okazji rocznicy ślubu?
- Kupiłem wycieczkę na Cypr.
- A jaki prezent ona dała Tobie?
- Pojechała.

Zobacz cały dowcip

- Panie doktorze, a to jest pewny zabieg?
- Proszę Pana robiliśmy to wiele razy, w końcu musi się udać!

Zobacz cały dowcip