Młody McIntosh wybrał się w podróż do Francji. Po powrocie ojciec wypytuje go o wrażenia.
- Ach, wspaniale - opowiada młody Szkot - piękny kraj! Tylko ludzie jacyś dziwni. Wyobraź sobie, że pewnego razu, o drugiej w nocy do mojego hotelowego pokoju wpada facet w piżamie, coś wrzeszczy, wymachuje rękami, tupie. Złapał wazon stojący na stole, rzucił nim o podłogę, wreszcie wybiegł trzaskając drzwiami.
- A ty co na to? - pyta zdziwiony ojciec.
- Nic, ojcze, dalej sobie grałem na kobzie!
Oddając 100 zł w jednogroszówkach na złom dostaniemy 160 zł.
Już wiem, dlaczego kasjerki nie wydają reszty i pytają, czy mogą być winna grosika.
Od dzisiaj nie!
Idzie stary byk po łące z młodym byczkiem. W pewnym momencie młody woła do starego na widok stadka jałówek:
- Chodź podbiegniemy szybciutko i przelecimy parę.
Na co stary:
- Po pierwsze nie podbiegniemy, tylko podejdziemy, po drugie nie szybciutko, tylko po woli, a po trzecie nie parę tylko wszystkie.
Twórca kałasznikowa idzie do nieba. Zagaduje go Bóg:
- Czy zrobiłeś kiedyś coś złego?
- Broń boże!
- Czym różnią się programiści od polityków?
- Programistom płacą tylko za programy, które dają działają.
W hurtowni drewna:
- To bardzo duże zamówienie panie Noe, jak pan zamierza je opłacić?
- Proszę się nie martwić, szef zapłaci przelewem.
Komentarze
Odśwież6 listopada 2022, 08:24
w poczekalni są cały czas te same dowcipy
Odpisz
28 października 2021, 12:37
Długo się ten dowcip w poczekalni siedział
Odpisz
Edytowano - 10 lipca 2020, 15:44
Mmm dowcipy o Bin Ladenie, takie świeże
Odpisz
10 lipca 2020, 15:46
w ogóle nie sprzed kilkunastu lat
Odpisz
29 października 2021, 23:07
CICHO BĄDZ NERDZIE
Odpisz
30 października 2021, 19:26
NO WEŹ ZIOMEK ZAWSZE JEST PORA NA ŻARTY
Odpisz