Kiedyś złapałem złotą rybkę,...

Kiedyś złapałem złotą rybkę, dała mi do wyboru dwa życzenia, które może spełnić. Ogromne przyrodzenia lub dobra pamięć.
Ach, pamiętam to jak dziś, 17 maja 2015 roku. Był słoneczny dzień, choć wiał wiatr zaganiający chmury deszczowe, i rzeczywiście wieczorem padał deszcz.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar Kuman

18 czerwca 2022, 16:22

😐

Avatar
Konto usunięte

25 maja 2020, 00:03

"Dwa życzenia".
Czyli mógł i to i to

Avatar Kawento

25 maja 2020, 13:45

Do wyboru jedno z dwóch.

Avatar Sputnik

Edytowano - 29 maja 2020, 21:45

@Kawento: Faktem jest, że większość ludzi to idioci, ale kurdę. W podstawówce uczą czytania że zrozumieniem. Ciebie minusują, a kolegę wyżej plusują. @M1ryl wróć do klas 1-3 albo się nie ośmieszaj

Avatar NesquikBoi

25 maja 2020, 13:15

Pasowałoby 34 maja

Avatar slavorumek

24 maja 2020, 23:42

"Ech! A mogłem to pierwsze. :("

Avatar Demetrix

12 marca 2020, 23:14

Ja bym penisa brał i r*chal rybkę aż doda w bonusie pamięć

Avatar Wowa_Tatarin

24 maja 2020, 14:39

@Demetrix: chyba, że by zapomniał po co to robi

Avatar BetonowyMur

3 marca 2020, 19:41

No i dobrze zrobił

Avatar Szczur00

26 lutego 2020, 20:27

Dobry wybór

Avatar lukeniu666

27 lutego 2020, 21:38

@Szczur00: A co wybrał? Bo nie pamiętam.

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Dwóch leśniczych chodzi po lesie. Nagle jeden upada. Drugi w panice dzwoni na 112:
- MÓJ KOLEGA NIE ŻYJE - krzyknął.
- Spokojnie, najpierw trzeba się upewnić że nie żyje - odpowiedział operator.
Nagle w słuchawce słychać strzał.
- Ok, co teraz? - zapytał leśniczy

Zobacz cały dowcip

Okres przedświąteczny. Katechetka organizuje szopkę Bożonarodzeniową w kościele i rozdziela role:
- Krysiu - ty będziesz Matką Boską.
- Maciusiu - ty świętym Józefem.
- Rysio - ty będziesz barankiem.
... itp itd... aż w końcu przyszła koleś na 5-letniego Jasia:
- A ty Jasiu będziesz pastuszkiem...
- A kto to jest pastuszek?
- Hmm... jak by Ci to Jasiu wytłumaczyć... taki pan co mieszka na wsi.
- Rolnik?
- O właśnie! Rolnik Jasiu...
- Super - i po chwili pobiegł do stojących przed kościołem rodziców i mówi podniecony:
- Nie zgadniecie co będę robił w szopce świątecznej!
- Co Jasiu? Opowiadaj?
- Będę jeździł traktorem!

Zobacz cały dowcip

- Mój pupil dzisiaj cały dzień rzyga.
- Karma wraca.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Przychodzi facet do baru i prosi o dwie pięćdziesiątki wódki.
- Może jedną setkę - proponuje barman.
- Nie, jedna jest za mojego kolegę na morzu, a druga dla mnie.
I tak codziennie przez dłuższy czas.
Po pewnym czasie przychodzi ten sam facet i prosi o jedną pięćdziesiątkę.
- Co się stał? Przyjaciel utonął?
- Nie. Ja przestałem pić.

Zobacz cały dowcip

- Ostatnio, po raz chyba pierwszy, zgodziłem się ze słowami premiera, gdy powiedział, że wszyscy członkowie rządu muszą mieć własne cele.

Zobacz cały dowcip

Rosjanin przyjeżdża do gułagu. Strażnik przyjmuje go i pyta:
- Według papierów dostałeś 50 lat, za co?
- Strażniku, powiedziałem, że Stalin jest kretynem.
- I za to dostałeś 50 lat?
No tak, 10 za obrazę Kremla, 10 za obrazę matki ojczyzny, 15 za obrazę Stalina i 15 za rozpowszechnianie tajemnicy państwowej.

Zobacz cały dowcip