Siedzi Jasiu na ławce, a koło...

Siedzi Jasiu na ławce, a koło niej siedzi kobieta w ciąży. Jasiu pyta:
- Co pani tu ma?
- Dziecko.
- A kocha je pani?
- Bardzo.
- To dlaczego je pani zjadła?

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar
Konto usunięte

11 marca 2019, 20:44

"niej"?

Avatar AdamL2

5 czerwca 2020, 18:08

o co co chodzi?

Avatar
Konto usunięte

5 czerwca 2020, 18:20

@AdamL2: Przestańcie odkopywać moje stare komentarze xD To już drugi raz w tym miesiącu...
Ale do rzeczy: Napisałem to dlatego, że myślałem o znaczeniu "niej" w tym dowcipie jako zaimek wskazujący na Jasia, a jakiś rok później przeglądając moje stare komentarze zrozumiałem, że chodzi o ławkę.

Avatar AdamL2

5 czerwca 2020, 18:35

aha okej xD

Avatar AdamL2

5 czerwca 2020, 18:48

chociaż w sumie to nie jest taki stary komentarz bo tylko rok minął

Avatar
Konto usunięte

5 czerwca 2020, 18:52

@AdamL2: W sumie racja

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Icek od tygodnia modli się przy Ścianie Płaczu:
- Boże! Ześlij mi bogactwo!
Mija drugi tydzień, dalej się modli, trzeci... W końcu nie wytrzymał:
- Boże! Można pomyśleć, że ja tu ze ścianą rozmawiam!

Zobacz cały dowcip

Co nosi giermek rycerza - informatyka?
Kopię zapasową.

Zobacz cały dowcip

Kłamstwa studenta:
1. Od jutra nie piję.
2. Od jutra się uczę.
3. Dziękuję, nie jestem głodny.
4. Tak, to mój projekt.
5. Zaliczyłem wszystko (do rodziców).
6. Byłem na wszystkich pańskich wykładach.
7. Idziemy tylko na jedno piwo.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Panie Leonardzie, co pan robił w laboratorium z trzema asystentkami?
- Nic...
- To dlaczego ten królik patrzy na pana z takim szacunkiem?

Zobacz cały dowcip

Co łączy Bolesława Chrobrego i pokój syna?

I tu syn Mieszka, i tu syn mieszka.

Zobacz cały dowcip

Przychodzi Irlandczyk do spowiedzi i mówi:

- Prośże księdza, ukradłem trochę drewna.

- Ile?

- No, zbudowałem budę dla psa.

- No to nie jest źle…

- Ale prośże księdza, mnie trochę tego drewna zostało.

- Ile?

- Zbudowałem sobie garaż.

- No, to już gorzej, za pokutę…

- Ale prośże księdza, mnie jeszcze tego drewna zostało

- Ile?

- Zbudowałem sobie dom.

- Synu, ciężko zgrzeszyłeś, wiesz co to jest nowenna?

- Prośże księdza, ja zbuduje te nowennę, mnie tego drewna starczy, mnie jeszcze trochę zostało.

Zobacz cały dowcip