Przechwalają się dzieci w przedszkolu:
- Ja mam aż dwie siostry i każda z nas ma własny pokój!
- E tam, u nas jest czwórka dzieci w domu i każdy ma własny rowerek!
- A nas jest ośmioro i każde z nas ma własnego tatusia!
Dziennikarz pyta gościa przy ścianie płaczu:
- O co się pan modli?
- O to, aby skończyły się głód i wojny na świecie.
- I?
- Jakbym gadał do ściany.
Do kolesia na ulicy podchodzi brudny, skacowany menel i mówi:
- Panie, poratuj pan! Zbieram na jedzenie. Daj, pan, trochę grosza!
- O, nie! Pewnie zaraz kupisz flaszkę, nie ma mowy!
- Skąd! Ja już od dawna nie pije!
- Taaak? To pewnie przegrasz w karty!
- Panie, ja się brzydzę hazardem!
- No to wydasz na kobiety!
- Jaaa? Ja jestem wierny mojej babie, naprawdę jestem głodny...
Na to koleś:
- No to jedziemy do mnie. Żona zrobi kolacje, zjesz z nami.
Menel próbuje do końca ściemniać i mówi:
- Ale zobacz, pan, jak ja wyglądam, pańska żona mnie nie wpuści, daj pan kilka złotych i już sobie idę.
- Jedziesz ze mną. Muszę pokazać żonie, co się dzieje z człowiekiem, który nie pije, nie gra w karty i jest wierny swojej kobiecie!
- Stary, Ty wiesz że Eskimosi mają ponad sto słów na określenie śniegu?
- Eee, ja to mam nawet więcej jak rano śpiesząc się do pracy samochód odśnieżam.
Został Jasiu wezwany do sądu za rozwalenie domu sąsiadowi.
Sąd pyta sąsiada:
- Co się stało?
- Jasiu rozwalił mi chałupę.
- Nie, to nie prawda. - mówi Jasiu.
- No dobrze, co masz na swoją obronę Jasiu?
- Czołg w stodole.
Pewien facet poszedł do psychiatry, ponieważ twierdził, że jest myszą.
Po kilku miesiącach, w ramach wdzięczności, przyszedł zadowolony do lekarza z butelką koniaku.
- Panie doktorze, jestem już w 100% zdrowy, dziękuję panu!
- Nie ma za co, przecież to moja praca - odparł lekarz.
Po jakimś czasie, ten sam facet przychodzi na wizytę kontrolną. Z przerażeniem w głosie mówi do lekarza:
- Panie doktorze, widziałem kota!
- No tak, ale to przecież nic takiego. W końcu wie pan już, że nie jest pan myszą.
- Dobrze, ale czy kot wie?
Rozmowa telefoniczna dwóch kolegów stolarzy:
- Cześć, co robisz?
- Krzesło dla teściowej.
- A dużo Ci jeszcze zostało do zrobienia? Może na flaszkę wpadniesz?
- Ok. Nie ma problemu. Podłączę tylko przewody i jestem...
Komentarze
Odśwież23 maja 2021, 19:42
To super dzieciaczku!
Odpisz
15 kwietnia 2019, 13:06
Przebiłem was bo mam 8 rodzeństwa kto ma więcej, albo mniej niech napisze w komentarzach, jestem ciekaw
Odpisz
17 kwietnia 2019, 16:14
@HAKUCZU: Z czystej ciekawości – na jakiej powierzchni mieszkacie?
Odpisz
18 kwietnia 2019, 09:24
@Orangeria: w okolicach Łęczny w powiecie lubelskim
Odpisz
18 kwietnia 2019, 09:34
@HAKUCZU: Chodziło mi o ilość metrów kwadratowych domu/mieszkania
Odpisz
18 kwietnia 2019, 09:43
@Orangeria: hmmmmmmmm, nigdy się tym nie interesowałem bo mieszkamy w domu jednorodzinnym na zadupiu gdzie internet jest gorszy niż w lesie, poważnie jak tylko wchodzę do lasu to mam LTE, a jak jestem w domu to ledwo mam 3G
Odpisz
5 sierpnia 2019, 02:14
@HAKUCZU: ja mam 10 rodzeństwa
Odpisz
6 sierpnia 2019, 00:07
@conect12345: a ja 10,5
Odpisz
6 sierpnia 2019, 01:12
@Defcior: przebijam jestem jedynakiem
Odpisz
6 sierpnia 2019, 05:02
@ten_koles:
Odpisz
10 sierpnia 2019, 12:04
@HAKUCZU: mieszkam w domu dziecka mam 50 rodzeństwa
Odpisz
10 sierpnia 2019, 13:23
@meryp30: ooof
Odpisz