W gimnazjalnym sklepiku szkolnym.
- Dzień dobry.
- Dzień dobry dziewczynko.
- Proszę chipsy.
- Chipsy w szkole są zabronione
- To może pączka z lukrem?
- Niestety nie mogę sprzedać ci pączka z lukrem bo jest niezdrowy, bez lukru z resztą też.
- Kanapkę?
- Ministerstwo zastanawia się czy to masło jest niezdrowe, czy margaryna, dlatego kanapek nie ma.
- A może sałatka?
- Z kapusty?
- Może być.
- A z jakiej kapusty?
- Hmmm. Z czerwonej?
- Nie ma. Badają na okoliczność pestycydów. Z zielonej też nie ma, a pekińska jest zabroniona z powodów ideologicznych.
- To co jest?
- Pigułki wczesnoporonne, W promocji. Dać paczkę?
Do pokoju hrabiego wchodzi lokaj i mówi:
- Panie hrabio znowu przyszedł ten żebrak który twierdzi, że jest pana bliskim krewnym i że może tego dowieść.
- To chyba jakiś idiota?
- Ja też tak pomyślałem, ale to jeszcze nie dowód!
Jak nazywa się największy diler narkotyków w Polsce?
- Król Krak.
Irlandczyk, Polak i Rosjanin pracowali na wysokościowcu. Zaczynają drugie śniadanie. Odpakowują swoje kanapki i...
- Kurcze, znowu kanapka z szynką - skarży się Irlandczyk - Cały miesiąc kanapki z szynką. Jeżeli jeszcze raz dostane kanapki z szynką, to skocze!
- W mordę - mówi Polak - Znowu wędzone udko kurczaka. Codziennie muszę jeść udko kurczaka! Jeżeli jeszcze raz dostane udko kurczaka to skocze!
- Mój Boh - wzdycha Rosjanin - Znowu chleb z kiełbasą. Dzień w dzień chleb z kiełbasą. Jeżeli jeszcze raz na drugie śniadanie dostane chleb z kiełbasą, to skocze!
Następnego dnia wszyscy trzej otwierają swoje pudełka na drugie śniadanie... i skaczą po kolei.
Na pogrzebie wdowy rozpaczają.
- Jejku, jeżeli wiedziałabym, że nie lubi szynki, nie dawałabym my takich kanapek - biadoli Irlandka
- Gdybym tylko wiedziała - jęczy Polka - Nigdy więcej nie dałabym mu kurczaka...
Oczy wszystkich zwracają się na Rosjankę.
- Nu, sztoż - wzrusza ramionami kobieta - Andriej sam sobie robił kanapki...
Mąż dzwoni do żony i od razu zadaje pytanie:
- Kochanie, z czym była dzisiejsza zupa?
- Z sekretnym składnikiem - Odpowiada żona.
- To go wyjaw, bo lekarze nie wiedzą, co robić...
Wchodzi do lokalu facet z koszykiem, siada za barem i zamawia:
- Poproszę dwie setki - jedna normalnie, druga - w naparstek.
Kelner trochę się zdziwił, ale nalał. Na to gość wyciąga z koszyka faceta wzrostu ok. pół metra. Posadził go obok siebie na ladzie, golnęli sobie i facet mówi:
- Jeszcze po jednym.
Kelner znowu nalał, wypili, nie wytrzymał i pyta:
- Przepraszam, że tak pytam, ale co się temu panu stało, że jest pan taki mały?
- Byliśmy w Afryce - odpowiada gość - i w takiej jednej wiosce powiedział do faceta, jak to było Wacek? Aha, że jest dupa nie czarownik.
Pewien facet poszedł do psychiatry, ponieważ twierdził, że jest myszą.
Po kilku miesiącach, w ramach wdzięczności, przyszedł zadowolony do lekarza z butelką koniaku.
- Panie doktorze, jestem już w 100% zdrowy, dziękuję panu!
- Nie ma za co, przecież to moja praca - odparł lekarz.
Po jakimś czasie, ten sam facet przychodzi na wizytę kontrolną. Z przerażeniem w głosie mówi do lekarza:
- Panie doktorze, widziałem kota!
- No tak, ale to przecież nic takiego. W końcu wie pan już, że nie jest pan myszą.
- Dobrze, ale czy kot wie?
Komentarze
Odśwież13 września 2020, 11:10
Dobra. I do tego paczkę kondomów. Żebrowanych.
Odpisz
6 maja 2016, 10:35
to smutne ale prawdziwe
Odpisz
26 marca 2016, 15:50
Niedługo tak będzie w podstawowych. To znaczy , że dzieci 7-12 lat będą potrzebowały tych tabletek . (to znaczy że dzieciaki 7-12 będą się pie**olić)
Odpisz
25 września 2015, 19:43
A my spi***alamy do sklepu na przerwach i wracamy do szkoły żeby nikt nie zauważył.
Odpisz
24 października 2015, 20:26
@shizofrenik: u mnie jak nie skończy się lekcji to cie ze szkoły nie wypuszczą, drzwi są zamykane
Odpisz
21 grudnia 2015, 21:57
@Vip_Cealena21: u nas też tylko z tą różnicą że szkoły nie zamyają
Odpisz
20 lutego 2016, 19:48
@TKalina: U każdego nie wypuszczają...
Odpisz
6 stycznia 2016, 18:42
Tak bardzo true. ;_;
Odpisz
22 grudnia 2015, 18:50
haha dobre
Odpisz
21 września 2015, 11:02
Hahahah. Naprzeciwko szkoły są 3 sklepiki. Jak ktoś jest głodny to idzie na pizzę.
Odpisz
25 listopada 2015, 17:04
U nas też
Odpisz
19 września 2015, 15:00
...tak będzie w szkołach podstawowych za parę lat, 5/5.
Odpisz
20 września 2015, 21:04
a już nie jest?
Odpisz
21 września 2015, 10:31
@popek9001: Jeszcze nie. Jak na razie tylko tasiemce.
Odpisz
26 września 2015, 07:05
W liceach już jest .-.
Odpisz
26 września 2015, 10:16
@ZawiszaMikolow: W tym momencie bym sarkastycznie klaskał...
ale bardzo niebezpieczna substancja zwana "cukrem" zjadła mi je**ne ręce.
Odpisz
Edytowano - 1 października 2015, 07:07
Tak juz jest u mnie w szkole juz spklepik jest zlikwidowany
Odpisz
1 października 2015, 08:50
...a czy mówiłem, że u mnie nie ma sklepu?
Odpisz
1 października 2015, 15:00
Nie...
Odpisz
19 września 2015, 15:32
Grr...zlikwidowali nam sklepik szkolny tylko dlatego że weszła jakaś pieprzona ustawa...ale wszyscy ludzie w szkole nadal olewają ''zdrową żywność''
Hue..
Odpisz
21 września 2015, 18:43
u nas pieprzona ustawa zabrania soli w obiadach, to wszyscy z solniczkami do budy chodzą xD
Odpisz
21 września 2015, 18:56
@VoteForFire: he...
Odpisz
1 października 2015, 07:10
@VoteForFire: U mnie to samo...
Odpisz
22 września 2015, 16:09
lol
LOL
lol
Odpisz
22 września 2015, 07:49
HEHEHE
Odpisz
20 września 2015, 13:02
u nas zamknęli sklepik szkolny ... ale nadal jest automat i cukiernia niedaleko ! :D
Odpisz