Poranna odprawa w Ministerstwie...

Poranna odprawa w Ministerstwie Obrony Narodowej.
- Melduję, panie ministrze, że w czasie ćwiczeń Wojsk Obrony Terytorialnej zginęły ortaliony żołnierzy - zameldował głównodowodzący.
- O Boże! - wykrzyknął minister i skrył twarz w dłoniach.
Milczał dłuższą chwilę, wreszcie ukazał oblicze o czole pooranym troską, spojrzał na dowódcę Wojsk Obrony Terytorialnej i zapytał:
- Ile to jest ortalion?

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar Szczur00

4 czerwca 2022, 20:36

W WOTcie to bardziej gównodowodzący

Avatar MarekKlosowski

19 sierpnia 2018, 19:59

Dwaj oficerowie Armii Czerwonej i sanitariuszka czołgają się w kierunku okopów przeciwnika. Sanitariuszka idzie pierwsza. Porucznik za nią:
- Masza pewnie w balecie tańczyła, bo ma takie ładne nogi .......
A pułkownik za nim:
- A ty pewnie pole orałeś, bo taki ślad zostawiasz !!!!!!!!

Avatar janektoziomal

18 sierpnia 2018, 22:15

właśnie? ile?

Avatar McLayer

19 sierpnia 2018, 14:43

@janektoziomal: Sprawdzałem i to jest... rodzaj tkaniny lub kurtki.

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Zdenerwowana nauczycielka matematyki nie może uciszyć klasy. W końcu mówi głośno:
- Uwaga! Liczę do 10!
- To trochę słabo, jak na nauczycielkę matematyki - odpowiada jeden z uczniów.

Zobacz cały dowcip

Pewien światowej sławy pianista opowiada:
- Raz dałem koncert w pałacu jednego księcia. Najpierw wybrałem koncert fortepianowy, w którym jest wiele pauz. Podczas jednej z tych pauz księżniczka zwróciła się do mnie i szepnęła:
- Lepiej graj to, co dobrze znasz.

Zobacz cały dowcip

Infolinia bankowa. Pracownik banku mówi do klienta:
- W celu uwiarygodnienia poproszę o serię i numer dowodu osobistego.
- Mojego?
- Jak pan da radę, może być mojego.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Sprawa rozwodowa, mąż i żona mają po dziewięćdziesiąt pięć lat. Sędzia pyta:
- Dlaczego zdecydowali się państwo na rozwód w tym wieku?
- Czekaliśmy, aż dzieci pomrą.

Zobacz cały dowcip

Auto przejechało kurę. Kierowca zatrzymuje się aby zapytać nadchodzącego Jasia:
- Jasiu to wasza kura?
- Nie, takich płaskich nie mamy.

Zobacz cały dowcip

Mąż z żoną w kuchni. Za ścianą słychać krzyk sąsiada:
- Cholera jasna, pieprzone ciamajdy, ruszać się! Nie po to tyle zarabiacie!!!
Mąż raptem doznaje olśnienia:
- Rany boskie - mecz! Zapomniałem!

Zobacz cały dowcip