Do kolejki przed sklepem podchodzi człowiek i pyta:
- Przepraszam czy to kolejka do sklepu?
- Nie, robimy pociąg.
U dentysty:
- Teraz pora na coś co może pana zaboleć.
- Ok, jestem gotowy...
- Od roku spotykam się z pana żoną.
Urodziny mojego taty.
Szef: "Wszystkiego najlepszego! Dużo szczęścia, zdrowia, pomyślności..."
Tata: "A czemu szef nie życzy mi podwyżki?"
Szef: "Dobrze, życzę Ci podwyżki gazu, czynszu i wody..."
Po usłyszeniu, że jeden z pacjentów szpitala psychiatrycznego uratował innego przed próbą samobójczą, wyciągając go z wanny, dyrektor szpitala przejrzał akta ratownika i wezwał go do swojego gabinetu.
- Twoje akta i Twoje bohaterskie zachowanie wskazują, że jesteś gotowy do powrotu do domu. Przykro mi tylko, że człowiek, którego uratowałeś później skończył ze sobą na gałęzi.
- Och, on się nie zabił, powiesiłem go do wyschnięcia.
- Jaki jest Twój najlepszy wynik w biegu na 1000 metrów?
- 400 metrów.
- Dzisiaj taki piękny dzień, środek tygodnia, słońce, woda, złoty piasek...
- Nie filozofuj tylko napełniaj betoniarkę!
Komentarze
Odśwież24 listopada 2018, 19:34
Czemu nie na głównej? Fajny humor. Nie czarny i krótki dowcip, a jednak wywołuje uśmiech na twarzy :)
Pozdrawiam, Filizaneczkaherbaty;)
Odpisz
9 maja 2019, 13:44
Uważasz że w poczekalni są słabe żarty? Admin trochę sprawdza długo, w końcu nadejdzie czas aby żart przeszedł na główną, albo został usunięty/skisł w poczekalni
Odpisz
20 marca 2021, 00:56
jeju dziękuję ^^ milo strasznie
Odpisz
12 kwietnia 2020, 00:49
Pewnie ogrodnik jakiś
Odpisz
20 marca 2021, 00:56
@gury_wamac: hahaha
Odpisz
28 października 2018, 10:21
ha ha
Odpisz