Wchodzi facet do baru i krzyczy...

Wchodzi facet do baru i krzyczy od progu:
- Wszyscy kibice Arki to pedały.
Przy jednym stoliku odsuwa się krzesło, wstaje koleś i mówi:
- Wiesz, stary, że nieźle mnie właśnie wkurwiłeś?
- A co? Jesteś kibicem Arki?
- Nie, pedałem.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar btgdzis

4 października 2022, 17:13

Arka Gdynia k...a świnia

Avatar RiptixomgPL

8 listopada 2018, 13:29

wiesz że jest takie coś jak cenzura i młodsi użytkownicy

Avatar trawapl

8 listopada 2018, 14:48

@RiptixomgPL: wiesz, że twórce tego dowcipu gówno to obchodzi?

Avatar napleton69

5 listopada 2018, 18:43

chciałeś byc smieszny ???

Avatar Rafcio3326

4 listopada 2018, 22:25

jakbym był kibicem Arka to bym się obraził. Chyba

Avatar
ZiemiaJestPlaska

28 kwietnia 2018, 09:15

Dobre 5/5

Avatar iger3

4 listopada 2018, 14:23

Jeszcze w kwietniu działał ten system, teraz zmienili to na strzałki w górę i w dół, możliwe że też przez to dostaniesz kilka strzałek w dół ;/

Avatar ben1794

4 listopada 2018, 17:39

@iger3: Na apce nadal mam gwiazdki, ale działają tylko 1/5 i 5/5

Avatar iger3

4 listopada 2018, 20:15

@ben1794: Tego nie wiedziałem, dzięki ;)

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Przy barze siedzi dwóch mężczyzn. Piją równo i mocno. Nagle jeden z nich spada ze stołka na podłogę i leży bez ruchu. Jego przyjaciel spogląda na barmana i mówi.
- I to się nazywa siła charakteru. On zawsze wie, kiedy przestać.

Zobacz cały dowcip

Przed lwem ucieka blondynka, brunetka i ruda. Po chwili brunetka sypie piaskiem w lwa oczy, lew się otrzepuje. Potem ruda sypie piaskiem w lwa oczy i lew się otrzepuje. Ruda i brunetka wchodzą na drzewo, a blondynka nie weszła, a brunetka pyta się blondynki:
- Czemu nie wchodzisz na drzewo?
A blondynka:
- Ja nie sypałam lwu piaskiem w oczy!

Zobacz cały dowcip

Czemu blondynka złamała nogę podczas grabienia liści?
- Bo spadła z drzewa.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Wchodzi do lokalu facet z koszykiem, siada za barem i zamawia:
- Poproszę dwie setki - jedna normalnie, druga - w naparstek.
Kelner trochę się zdziwił, ale nalał. Na to gość wyciąga z koszyka faceta wzrostu ok. pół metra. Posadził go obok siebie na ladzie, golnęli sobie i facet mówi:
- Jeszcze po jednym.
Kelner znowu nalał, wypili, nie wytrzymał i pyta:
- Przepraszam, że tak pytam, ale co się temu panu stało, że jest pan taki mały?
- Byliśmy w Afryce - odpowiada gość - i w takiej jednej wiosce powiedział do faceta, jak to było Wacek? Aha, że jest dupa nie czarownik.

Zobacz cały dowcip

Facet wchodzi na wagę i mocno wciąga brzuch. Rozbawiona żona tym widokiem pyta:
- Myślisz, że to Ci w czymś pomoże?
- Oczywiście - odpowiada mąż - muszę jakoś zobaczyć cyferki.

Zobacz cały dowcip

Rozmowa w Urzędzie Pracy.
- Zetknął się Pan z jakiś programem dla bezrobotnych?
- "Dzień dobry TVN"

Zobacz cały dowcip