Stoją dwa dziadki przed burdelem...

Stoją dwa dziadki przed burdelem i jeden mówi do drugiego:
- Stachu... A co, jeśli nas nie wpuszczą?
- Ty się lepiej martw, co się stanie, jak nas wpuszczą!

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar leszekwaw2

18 maja 2018, 03:02

Błąd w tekście a admin nie widział, pijany czy jak?

Avatar Wilkuuu

Edytowano - 9 maja 2018, 22:58

Albo chodzi o to, że to są starsze osoby i pierwszy dziadek zdążył zapomnieć/niedosłyszał co powiedział drugi i to powtórzył.

Avatar gaceq11

12 maja 2018, 10:57

@Wilkuuu: albo ktoś zrobił literowke i w pierwszym powinno być .. a co jeśli na NIE wpuszcza ?

Avatar Polski_Kisiel

8 maja 2018, 18:27

-"co jak nas wpuszczą"
-"co będzie jak nas wpuszczą"
Co

Avatar MarssPL

8 maja 2018, 18:59

@Polski_Kisiel: Pewnie bo DZIADKI

Avatar Polski_Kisiel

8 maja 2018, 19:20

@MarssPL: No tak. Jakim cudem to na główną przeszło?

Avatar MarssPL

8 maja 2018, 19:45

@Polski_Kisiel: nwm
Może 90% ludzi co przeglądają dowcipy to dzieci

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Przychodzi facet do sklepu.
- Interesują mnie drzwi.
Sprzedawca podnosi głowę znad lady:
- To zajebiste masz pan zainteresowania!

Zobacz cały dowcip

Mała Zosia siedziała w ogrodzie, zasypując dołek, kiedy przez siatkę zajrzał sąsiad. Zainteresował się, co porabia dziewczynka:
- Co tam robisz, Zosiu?
- Moja złota rybka właśnie umarła - odpowiada Zosia, nie spoglądając nawet w stronę sąsiada - właśnie ją grzebię.
- To bardzo duża dziura jak na złotą rybkę, nie uważasz ? - dziwi się sąsiad.
- To dlatego, że rybka jest wewnątrz twojego durnego kota.

Zobacz cały dowcip

- Ćś!
- Ćśśśśś!
- Ć-śśśśśśś!!!
- Ć-ś-ś-ś-ś-ś!!!

Oglądali państwo sztukę teatru absurdziku rosyjskiego pt. "Kłótnia bibliotekarek".

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Bałwan się budzi, czujnie się rozgląda, podejrzliwie niucha i mruczy pod nosem:
- Dziwne, coś tu marchewką zajeżdża...

Zobacz cały dowcip

Przychodzi baba do lekarza logopedy. Jąka się, sepleni, charcze, jęczy i wyje, ma łzy w oczach, aż w końcu udaje jej się wykrztusić:
- Panie doktorze... Co mi jest?
- Trudno powiedzieć.

Zobacz cały dowcip

- Czym się różni humanista od balkonu?
- Balkon potrafi utrzymać czteroosobową rodzinę

Zobacz cały dowcip