Stirlitz szedł nocą przez las. Nagle zobaczył na drzewie świecące oczy.
- Sowa - pomyślał Stirlitz.
- Sam jesteś sowa - pomyślał Bormann.
- Mama pyta Jasia:
- Jasiu, czemu przykleiłeś na spód hulajnogi zdjęcie polskich piłkarzy?
- Dlatego, że będę mógł jechać po reprezentacji Polski, nie używając słów.
Co mówi policjant, kiedy jest na basenie?
- Dowody proszę!
Przychodzi facet do baru i prosi o dwie pięćdziesiątki wódki.
- Może jedną setkę - proponuje barman.
- Nie, jedna jest za mojego kolegę na morzu, a druga dla mnie.
I tak codziennie przez dłuższy czas.
Po pewnym czasie przychodzi ten sam facet i prosi o jedną pięćdziesiątkę.
- Co się stał? Przyjaciel utonął?
- Nie. Ja przestałem pić.
Trzech chłopców przechwala się czyj wujek jest lepszy.
Pierwszy mówi:
- Mój wujek jest biskupem i każdy mówi Wasza Ekscelencjo!
Na to drugi:
- A mój jest kardynałem i każdy mówi Wasza Eminencjo!
A trzeci chłopiec mówi:
- Mój waży 200 kilo i każdy mówi: O Boże!
- Panie doktorze, mam depresję.
- Najskuteczniejszym lekarstwem na depresję jest zanurzyć się po uszy w robocie.
- Ale ja beton mieszam.
Komentarze
Odśwież2 stycznia 2018, 17:08
Było w brązowych
Odpisz
30 grudnia 2017, 17:32
fajne xd
Odpisz
9 października 2017, 11:36
Dobrze że nie mierzył w Faranhaitach.
Odpisz
4 grudnia 2017, 07:31
@lezio: W Kelwinach wyszłoby ponad 300 :)
Odpisz
Edytowano - 12 grudnia 2017, 18:28
@maciejwaciej: Chyba 410.
Odpisz
15 grudnia 2017, 20:47
@SztykMolodiets: Chyba 310.
Odpisz
15 grudnia 2017, 20:51
@matiExtreme: Tak, pomyliło mi się o 100.
Odpisz
13 grudnia 2017, 18:49
słabe
Odpisz
9 października 2017, 09:38
jesli cos dziala to nie jest glupie
Odpisz
8 października 2017, 23:14
Widziałem z tym dzisiaj obrazek gdzieś, ale dalej bawi xD
Odpisz