Mama do Jasia: - Wiesz, ta...

Mama do Jasia:
- Wiesz, ta dziewczyna, którą przyprowadziłeś, jest bardzo ładna i miła, ale wysyłając cię po osiemnastkę, miałam na myśli śmietanę.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar Desuv

11 czerwca 2019, 00:04

czemu ja to mam w ulubionych jak całe życie na memach spędziłem halo

Avatar Lukrecjata

21 grudnia 2017, 18:11

omg fajne :D

Avatar Wowa_Tatarin

9 sierpnia 2017, 23:40

Dobrze, że nie wysłała go po dwunastkę

Avatar Monster_

10 sierpnia 2017, 23:22

@Wowa_Tatarin: Nie pisze ile "Jaś" ma lat ;)

Avatar Wowa_Tatarin

11 sierpnia 2017, 08:08

@Monster_: no tak. Mogła być jeszcze szóstka (nie wiem dokładnie) albo 0 (wiem, że to już głupie, ale zakładam, że takie coś już wymyślono)

Avatar geralt735

11 października 2017, 07:36

@Wowa_Tatarin: Jest też trzydziestka...

Avatar baarts

14 października 2017, 17:40

@geralt735: ...I masło 82%.

Avatar julixx678

20 października 2017, 18:02

@Wowa_Tatarin: albo po trzydziestkę XD

Avatar lukeniu666

12 października 2017, 12:27

Tak to jest jak kobieta nie powie wprost o co jej chodzi.

Avatar baarts

11 października 2017, 08:02

Uwaga, nieśmieszny żart!

Albo nie, lepiej nie...

Avatar Krzyniu

9 sierpnia 2017, 16:08

Śmieszne w sumie.

Sprawdź czy masz wymagane wtyczki, a następnie opisz dokładnie problem najlepiej ilustrując go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Fiaskiem zakończyła się próba wprowadzenia wyścigu psich zaprzęgów do programu zimowych igrzysk olimpijskich w Pjongczangu. Żaden z zawodników nie odważył się przyjechać ze swoimi psami.

Zobacz cały dowcip

- Córuś, idź do sklepu po kisiel.
- A dobre słowo, tatusiu?
- Internet odłączę!
- Już lecę!

Zobacz cały dowcip

Właściciel cyrku poszedł do baru, a tam wszyscy skupili się przy stole, gdzie odbywało się małe przedstawienie. Na stole stał przewrócony do góry dnem garnek, a na nim tańczyła kaczka. Właściciel cyrku był tak zachwycony, że postanowił kupić kaczkę od jej właściciela. Po pewnym czasie pertraktacji ustalili kwotę 10 tys. dolarów za kaczkę i garnek. Trzy dni później wraca wściekły właściciel cyrku:
- Twoja kaczka to oszustwo! Postawiłem ją na garnku przed całą publicznością, a ona nawet nie zrobiła jednego kroku!
- No - rzekł właściciel kaczki - a pamiętałeś, żeby zapalić świeczkę pod garnkiem?

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Stoi chemik na kabaretowej scenie i opowiada kawały, jednak publiczność wyraźnie się nudzi. Ludzie nie śmieją się, ziewają i przysypiają. W końcu chemik sięga po swojego asa w rękawie:

„Widzę, że jesteście szlachetną publicznością, bo w ogóle nie reagujecie.”

Zobacz cały dowcip

Zakonnica przychodzi do lekarza z skargą na nieustające czkawkę. Lekarz zbadał ją i mówi:
- Siostra jest w ciąży.
Zakonnica ucieka z przerażeniem. Po pewnym czasie opatka wzywa tego lekarza:
- Doktorze, powiedziałeś siostrze Marii, że jest w ciąży?
- Widzisz, chciałem tylko pozbyć się jej czkawki. Nie pomogło?
- Pomogło, tylko ojciec Aleksy spadł z dzwonnicy.

Zobacz cały dowcip

Pijany gość wsiada do taksówki i mówi:
- Pod pałac kultury!
Taksówkarz ze zdziwieniem:
- Ale my jesteśmy w Łodzi.
- No to wiosłuj.

Zobacz cały dowcip