Jaki wyrok dostanie mechanik? -...

Jaki wyrok dostanie mechanik?

- W zawieszeniu.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar daglasio

16 sierpnia 2017, 12:13

ale ku*wa sucho

Avatar
Konto usunięte

9 lipca 2017, 16:06

Dostanie*

Avatar DeMajkel

15 sierpnia 2017, 10:50

Mam rozumieć, ze według ciebie słowo "dostanie" powinno być napisane z dużej litery?

Avatar
Konto usunięte

15 sierpnia 2017, 12:53

@DeMajkel: z tego co pamietam jak ten dowcip był w poczekalni to miał literówkę w słowie dostanie

Avatar damian2500

15 sierpnia 2017, 16:05

Powiedz mi jedno - po co poprawiać literówki? Błędy ortograficzne to wiadomo, żeby autor wiedział na przyszłość, ale literówek nie robi się specjalnie i to jest zwykłe czepianie się...

Avatar Krzyniu

16 sierpnia 2017, 20:23

@damian2500: No ale można zwrócić uwagę, a nuż Bożydar poprawi.

Avatar Polalak

17 sierpnia 2017, 14:13

@damian2500: powiedz to całemu jeja jedna literówka w memie 10 komentarzy 8 wytknie literowke

Avatar Pendrag

Edytowano - 17 sierpnia 2017, 17:43

@Krzyniu: nóż*

Avatar Krzyniu

17 sierpnia 2017, 20:39

@Pendrag: To uczucie, kiedy nie wiesz jak bardzo bait może być głęboki.

Avatar Pendrag

18 sierpnia 2017, 09:13

@Krzyniu: Ja wiem o co chodzilo ale tak dla smiechu to dalem. i tak nikt sie nie smieje

Avatar DeMajkel

18 sierpnia 2017, 11:43

@Pendrag: *śmieje się*

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Matematykowi zepsuł się kaloryfer. Wezwał hydraulika, ten postukał jakimś kluczem, pokręcił i woda przestała cieknąć. Radość matematyka szybko się skończyła, gdy fachowiec podał cenę usługi.
- Panie, ale to połowa tego, co zarabiam.
- A gdzie pan pracuje?
- Na uniwersytecie.
- No to przenieś się pan do naszej spółdzielni, pochodzisz pan, popukasz i zarobisz pan cztery razy tyle, co na tym całym uniwersytecie. Musisz tylko pan pójść do biura, złożyć podanie i już. Tylko podaj pan, że masz pan siedem klas, bo wyższe wykształcenie u nas nie popłaca.
Matematyk zrobił tak, jak poinstruował go fachowiec. Od tej pory jego dola wyraźnie się poprawiła. Ale pewnego dnia przyszło zarządzenie o podnoszeniu kwalifikacji załogi i skierowano wszystkich, którzy mieli siedem klas do wieczorowej klasy ósmej. Pierwsza lekcja - matematyka. Nauczycielka wita wszystkich:
- Dzień dobry, będziemy się uczyć matematyki, na pewno wszyscy dostaną świadectwo ukończenia ósmej klasy. A na razie przypomnimy sobie, co pamiętamy jeszcze ze szkoły. Może napisze pan wzór na pole koła? - wskazała na matematyka.
Ten wstał, podszedł do tablicy i zaczął wyprowadzać, bo akurat zapomniał wzoru. Wyprowadza, wyprowadza, zapisał już całą tablicę i w końcu otrzymał wynik "minus pi er kwadrat". Ten minus mu się nie podoba, więc liczy od nowa. Zmazał tablicę, znowu zapisuje wzorami i znowu wynik z minusem.
Zrezygnowany patrzy na klasę oczekując podpowiedzi, a wszyscy szepczą:
- Zmień granicę całkowania...

Zobacz cały dowcip

Po latach spotykają się koledzy z klasy:
- Hej, Heniek, jak ci się powodzi?
- Bardzo dobrze, Józku. Mam sieć sklepów i nieźle zarabiam.
- Jak tego dokonałeś? Przecież przez matmę siedziałeś parę razy w tej samej klasie.
- Wiesz, kupuję w Chinach duperele po złotówce i sprzedaję tutaj po cztery złote. No i z tych trzech procent jakoś żyję.

Zobacz cały dowcip

Idzie pogrzeb. Do mężczyzny idącego za trumną podchodzi znajomy:
- Żona?
- Nie, teściowa.
- Też pięknie.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Podczas prac wykopaliskowych grupa doświadczonych archeologów odkopała grupę mniej doświadczonych archeologów.

Zobacz cały dowcip

Co oznacza skrót BIO na produkcie w sklepie?
Biedaku Idź Odłóż.

Zobacz cały dowcip

Jak nazywa się ochroniarz ochraniający celebrytów?

Bronisław.

Zobacz cały dowcip