Szatan: Hej, w zeszłym...

Szatan: Hej, w zeszłym miesiącu kupiłem twoją duszę i...
Ja: Żadnych zwrotów..
Szatan: Błagam, ona doprowadza mnie do szału.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar daria11112

27 grudnia 2016, 21:12

słabe :(

Avatar AugustPoniatowski

27 grudnia 2016, 17:52

Zgaduję że waćpan wymyślał

Avatar Wladimir_Putin

27 grudnia 2016, 13:48

nie ma :> musisz się z nią męczyć ;)

Avatar Placekk012

27 grudnia 2016, 15:52

@Wladimir_Putin: śmiechłam

Avatar Davido

28 grudnia 2016, 22:45

@Wladimir_Putin: Czo te szczauki?

Avatar Wladimir_Putin

28 grudnia 2016, 22:46

@Davido: no ni wiem właśnie....

Avatar AugustPoniatowski

29 grudnia 2016, 10:13

@Wladimir_Putin: 14 podzielić na 2 = 7 Wladimir ma 8 liter 8+7=15 Dusza ma sześć liter 15-6=9 zgadłem ile mój brat ma lat! :D

Avatar
Konto usunięte

30 grudnia 2016, 16:48

@AugustPoniatowski: Stachu wracaj do grobu.

Avatar AugustPoniatowski

31 grudnia 2016, 15:32

Nudno u szczurów ;-; więc podbijam jeja

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Porwanie samolotu w Moskwie

Poniedziałek:
Porwaliśmy samolot na lotnisku w Moskwie, pasażerowie jako zakładnicy. Żądamy miliona dolarów i lotu do Meksyku.

Wtorek:
Czekamy na reakcję władz. Napiliśmy się z pilotami. Pasażerowie wyciągnęli zapasy. Napiliśmy się z pasażerami. Piloci napili się z pasażerami.

Środa:
Przyjechał mediator. Przywiózł wódkę. Napiliśmy się z mediatorem, pilotami i pasażerami. Mediator prosił, żebyśmy wypuścili połowę pasażerów. Wypuściliśmy, a co tam.

Czwartek:
Pasażerowie wrócili z zapasami wódki. Balanga do rana. Wypuściliśmy drugą połowę pasażerów i pilotów.

Piątek:
Druga połowa pasażerów i piloci wrócili z gorzałą. Przyprowadzili masę znajomych. Impreza do rana.

Sobota:
Do samolotu wpadł specnaz. Z wódką. Balanga do poniedziałku.

Poniedziałek:
Do samolotu pakują się coraz to nowi ludzie z gorzałą. Jest milicja, są desantowcy, strażacy, nawet jacyś marynarze.

Wtorek:
Nie mamy sił. Chcemy się poddać i uwolnić samolot. Specnaz się nie zgadza. Do pilotów przyleciała na imprezę rodzina z Władywostoku. Z wódką.

Środa:
Pertraktujemy. Pasażerowie zgadzają się nas wypuścić, jeśli załatwimy wódkę.

Zobacz cały dowcip

Kłótnia małżeńska. Mąż do żony:
- Żądam rozwodu!
- O nie, nie, nie, kochany! Wdową mnie wziąłeś i wdową zostawisz.

Zobacz cały dowcip

Jak się nazywa japoński bezdomny?

- Nahujmitahata.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Słyszałem, że się ożeniłeś.
- Tak jakoś wyszło.
- Powidz, do kogo jest podobna Twoja żona?
- Wszyscy mówią że do Matki Boskiej.
- Serio? Pokaż jej zdjęcie.
- Patrz.
- O Matko Boska!!!

Zobacz cały dowcip

- Jaki prezent dałeś żonie z okazji rocznicy ślubu?
- Kupiłem wycieczkę na Cypr.
- A jaki prezent ona dała Tobie?
- Pojechała.

Zobacz cały dowcip

Małżeństwo wraca z imprezy, kobieta kieruje. Nagle auto staje a żona mówi:
- Chcę być bogata, chcę być piękna i chcę być młoda.
- Co Ty mówisz żono?
- Wyświetliła mi się lampka dżina i wypowiedziałam trzy życzenia!

Zobacz cały dowcip