Jak się otrzymuje cynę? -...

Jak się otrzymuje cynę?

- Bierzemy cynamon i odejmujemy resztę amonową.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar XaVery

1 maja 2021, 12:12

I otrzymujemy cyn

Avatar Mid_Or_Feed

12 lutego 2017, 13:29

Amonową? Chyba zagram sobie w StarCrafta :v

Avatar Ashley12c

3 stycznia 2017, 16:02

Przeczytałam "atomową" ;-;.

Avatar DeMajkel

3 stycznia 2017, 16:45

@Ashley12c: Jo tysz

Avatar Wladimir_Putin

3 stycznia 2017, 17:16

@Ashley12c: ja też...

Avatar szeregowy_koci_mietka

3 stycznia 2017, 21:58

@DeMajkel: i ja

Avatar
Konto usunięte

3 stycznia 2017, 22:01

@Wladimir_Putin: Ty to wiadomo.

Avatar Wladimir_Putin

3 stycznia 2017, 22:03

no wim :} ale inni też...

Avatar DeMajkel

3 stycznia 2017, 22:35

@Wladimir_Putin: A szczerze mówiąc to az do przeczytania tego komentarze myślałem że jest atomowa i nie rozumiałem :v

Avatar StudioDoge

4 stycznia 2017, 07:30

@Ashley12c: No to bombowy ten cynamon

Avatar lew005

3 stycznia 2017, 22:46

po posiedzeniu tego na lekcji chemii nastała chwila ciszy po czym pani stwierdziła, że lepiej żeby ona nam żarty opowiadała a nie my jej.

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Matematykowi zepsuł się kaloryfer. Wezwał hydraulika, ten postukał jakimś kluczem, pokręcił i woda przestała cieknąć. Radość matematyka szybko się skończyła, gdy fachowiec podał cenę usługi.
- Panie, ale to połowa tego, co zarabiam.
- A gdzie pan pracuje?
- Na uniwersytecie.
- No to przenieś się pan do naszej spółdzielni, pochodzisz pan, popukasz i zarobisz pan cztery razy tyle, co na tym całym uniwersytecie. Musisz tylko pan pójść do biura, złożyć podanie i już. Tylko podaj pan, że masz pan siedem klas, bo wyższe wykształcenie u nas nie popłaca.
Matematyk zrobił tak, jak poinstruował go fachowiec. Od tej pory jego dola wyraźnie się poprawiła. Ale pewnego dnia przyszło zarządzenie o podnoszeniu kwalifikacji załogi i skierowano wszystkich, którzy mieli siedem klas do wieczorowej klasy ósmej. Pierwsza lekcja - matematyka. Nauczycielka wita wszystkich:
- Dzień dobry, będziemy się uczyć matematyki, na pewno wszyscy dostaną świadectwo ukończenia ósmej klasy. A na razie przypomnimy sobie, co pamiętamy jeszcze ze szkoły. Może napisze pan wzór na pole koła? - wskazała na matematyka.
Ten wstał, podszedł do tablicy i zaczął wyprowadzać, bo akurat zapomniał wzoru. Wyprowadza, wyprowadza, zapisał już całą tablicę i w końcu otrzymał wynik "minus pi er kwadrat". Ten minus mu się nie podoba, więc liczy od nowa. Zmazał tablicę, znowu zapisuje wzorami i znowu wynik z minusem.
Zrezygnowany patrzy na klasę oczekując podpowiedzi, a wszyscy szepczą:
- Zmień granicę całkowania...

Zobacz cały dowcip

Po latach spotykają się koledzy z klasy:
- Hej, Heniek, jak ci się powodzi?
- Bardzo dobrze, Józku. Mam sieć sklepów i nieźle zarabiam.
- Jak tego dokonałeś? Przecież przez matmę siedziałeś parę razy w tej samej klasie.
- Wiesz, kupuję w Chinach duperele po złotówce i sprzedaję tutaj po cztery złote. No i z tych trzech procent jakoś żyję.

Zobacz cały dowcip

Idzie pogrzeb. Do mężczyzny idącego za trumną podchodzi znajomy:
- Żona?
- Nie, teściowa.
- Też pięknie.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Podczas prac wykopaliskowych grupa doświadczonych archeologów odkopała grupę mniej doświadczonych archeologów.

Zobacz cały dowcip

Co oznacza skrót BIO na produkcie w sklepie?
Biedaku Idź Odłóż.

Zobacz cały dowcip

Jak nazywa się ochroniarz ochraniający celebrytów?

Bronisław.

Zobacz cały dowcip