Nauczyciel matematyki zwraca klasówki w pewnej wyjątkowo tępej klasie.
- Muszę z przykrością stwierdzić, że 60% z was nie ma najmniejszego pojęcia o matematyce.
Na to jeden z uczniów:
- Przesadza pan psorze! Tylu to nas nawet nie ma w tej klasie.
- Halo, dzień dobry, Pańska żona przyjechała do naszego warsztatu...
- Wiem, zapłacę za naprawę auta.
- No dobrze, ale kto zapłaci za naprawę warsztatu?!
Mówi zięć do teściowej:
- Gdzie mama jedzie?
- Na cmentarz.
- A kto rower przyprowadzi?!!!
Wyjrzał żołnierz z okopu i coś mu do łba strzeliło.
Żyjesz pełnią życia, cieszysz się przygodami, śpiewasz, tańczysz w deszczu, radujesz się każdą chwilą, po czym dowiadujesz się, że to jest alkoholizm...
Klientka w chińskiej restauracji pyta kelnerkę:
- Co pani dziś poleca? Kurczaka orientalnego czy Kaczkę w sosie słodko-kwaśnym?
- Aaa... Jeden pies.
Przychodzi do zegarmistrza rozżalony klient.
- Proszę Pana! Zegarek, który u pana kupiłem pół roku temu, już się popsuł i jest do wyrzucenia. A zapewniał mnie pan, że będzie mi służył przez całe życie.
- Zgadza się ale Pan wtedy bardzo źle wyglądał...
Komentarze
Odśwież1 maja 2022, 09:15
Jest to możliwe, ponieważ uznając, że klasa liczy 30 osób to 60% wynosi 18. Mogło przyjść 17 lub mniej osób i tym sposobem w danej chwili w klasie było poniżej 60% wszystkich uczęszczających do niej uczniów
Odpisz
5 października 2016, 23:16
U nas tak jest...Gorzej że my mamy za WYCHOWAWCZYNIĘ Nauczycielkę od majmy...
Odpisz
7 października 2016, 19:02
@Ashley12c: my też
Odpisz
4 października 2016, 21:58
Po chwili załapałem świetne
Odpisz