Podszedł do mnie jakiś koleś...

Podszedł do mnie jakiś koleś i powiedział:
- Burger i frytki.
- Na miejscu, czy na wynos?
- Pie*dol się!
Uwielbiam być kucharzem w więzieniu.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar
Konto usunięte

21 lutego 2017, 11:50

Burger i frytki w więzieniu... To znacznie lepiej niż u mnie w szkole...

Avatar maxmaxi123

21 lutego 2017, 21:19

Stołówka... to znacznie lepiej niż u mnie w szkole.

Avatar Krystiankr1

Edytowano - 23 lutego 2017, 20:24

@maxmaxi123: Szkoła to znacznie gorzej niż u mnie w domu

Avatar Iphonix

21 sierpnia 2017, 21:38

ja na serio byłem w kiciu i nie bylo tak zle a zwłaszcza ze trafiłem do celi z zlodziejami a na stolowce glownia byla kasza

Avatar LookDown

12 października 2017, 19:55

@Iphonix: Warto iść? Moja mama marzy o tym: spokój, życie z podatków innych... Nie wiem, czy jej pomóc. Odpisz proszę.

Avatar Iphonix

12 października 2017, 20:24

@LookDown: szczerze zaje**lem telewizor ale jak chcesz do kicia to sie nie krepuj

Avatar Omeg12

21 lutego 2017, 18:34

Lepiej nie wku*wiaj tak więźniów, bo pewnego razu strażnicy mogą nie patrzeć...

Avatar
Konto usunięte

21 lutego 2017, 18:09

Też chcę frytki i burgera

Avatar noszkurnawszystkozajete

21 lutego 2017, 23:51

Jak już dostaniesz, to się podziel

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Mąż myje patelnię.
Żona mówi do Niego:
- Nie skrob po teflonie.
Mąż lekko poirytowany odpowiada:
- Sama jesteś poteflonem.

Zobacz cały dowcip

Żona programisty:
- Ciągle jesteś zajęty i siedzisz przy komputerze. Żebym choć miała dziecko...
- Kładź się, będziemy instalować...

Zobacz cały dowcip

Spotyka się dwóch psychologów w autobusie:
- U ciebie widzę, że wszystko w porządku, a u mnie? – zagadał pierwszy.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Rosjanin przyjeżdża do gułagu. Strażnik przyjmuje go i pyta:
- Według papierów dostałeś 50 lat, za co?
- Strażniku, powiedziałem, że Stalin jest kretynem.
- I za to dostałeś 50 lat?
No tak, 10 za obrazę Kremla, 10 za obrazę matki ojczyzny, 15 za obrazę Stalina i 15 za rozpowszechnianie tajemnicy państwowej.

Zobacz cały dowcip

Wchodzi do lokalu facet z koszykiem, siada za barem i zamawia:
- Poproszę dwie setki - jedna normalnie, druga - w naparstek.
Kelner trochę się zdziwił, ale nalał. Na to gość wyciąga z koszyka faceta wzrostu ok. pół metra. Posadził go obok siebie na ladzie, golnęli sobie i facet mówi:
- Jeszcze po jednym.
Kelner znowu nalał, wypili, nie wytrzymał i pyta:
- Przepraszam, że tak pytam, ale co się temu panu stało, że jest pan taki mały?
- Byliśmy w Afryce - odpowiada gość - i w takiej jednej wiosce powiedział do faceta, jak to było Wacek? Aha, że jest dupa nie czarownik.

Zobacz cały dowcip

- Europosłowie chcą. by niedługo wszystkie auta Polaków były elektryczne.
- Polacy chcą by niedługo wszystkie krzesła europosłów były elektryczne.

Zobacz cały dowcip