Wychodzi matka z synkiem na balkon i mówi:
- Popatrz synku. A tam na tej budowie naprzeciwko pracuje twój tata.
- A on nas stamtąd widzi?
Matka spogląda na zegarek.
- No już po 13-tej. Zapewne widzi. I pewnie już podwójnie.
- Och, mój Boże, tak źle się czuję, myślę, że umrę. Co jest ze mną nie tak?
- Uspokój się, jesteś po prostu trzeźwy.
Rozmawia dwóch kolegów:
- Hej! Chcesz usłyszeć dowcip o Alzhaimerze?
- No dobra dawaj.
- Hej! Chcesz usłyszeć dowcip o Alzhaimerze?
Hrabina z Hrabią przy stole. Uczta.
Nagle Hrabina pierdnęła:
- Niech to zostanie między nami.
- Ja wolę żeby się rozeszło... - odpowiedział Hrabia ze zniesmaczoną miną.
Jaś, pyta się ojca.
- Tatusiu, jak powstali ludzie?
- Zostali stworzeni przez Boga.
- A mamusia mówiła że ewoluowali od małp.
- Mamusia mówiła o swojej stronie rodziny.
Podróżnik w czasie: Który mamy rok?
Bush: Koleś, nie wiem kim jesteś, ale masz poważny problem! Wylądowałeś w białym domu!
Podróżnik w czasie: Co z tego, chce wiedzieć który mamy rok!
Bush: Wrzesień 2001
Podróżnik w czasie: Przed czy po zamachu?
Bush: Przed
Podróżnik w czasie: Co
Bush: Co
W restauracji niezadowolony klient przywołuje kelnera:
- Ten obrus jest brudny. Proszę go wymienić!
- Nie mamy już czystych obrusów.
- To proszę odwrócić go na drugą, czystą, stronę.
- A czy szanowny pan myśli, że obrus ma trzy strony?
Komentarze
Odśwież16 kwietnia 2017, 17:02
nie czaje
Odpisz
16 kwietnia 2017, 18:19
Upojenie alkoholowe
Odpisz
16 kwietnia 2017, 20:06
@Davido: a dzięki. Masz w nagrodę wielkanocnego króliczka. Wesołych Świąt! :D
Odpisz
16 kwietnia 2017, 20:07
To jest... dziwne.
Odpisz
16 kwietnia 2017, 20:07
@Davido: taki piankowy, do jedzenia :D
Odpisz
18 kwietnia 2017, 09:57
wygląda smacznie
Odpisz
25 kwietnia 2017, 18:07
heheh... on jest do jedzenia :D
Odpisz
18 kwietnia 2017, 22:22
Albo upał niemożliwy...
Odpisz