Wychodzi matka z synkiem na balkon i mówi:
- Popatrz synku. A tam na tej budowie naprzeciwko pracuje twój tata.
- A on nas stamtąd widzi?
Matka spogląda na zegarek.
- No już po 13-tej. Zapewne widzi. I pewnie już podwójnie.
Informatyk do klientki.
- Mówiła pani, że zapłaci zbliżeniowo, ale jednak wolałbym BLIK albo kartą...
Jasiu marudzi ojcu:
- Tato ja chcę na sanki!
- Jestem zmęczony - odpowiada ojciec - Nie ma mowy.
- Tatusiu chodź! Wszystkie dzieci chodzą na sanki.
Po dziesięciu minutach ojciec się poddał i poszedł z synem na sanki.
Minęło pół godziny a dziecko znowu marudzi:
- Tato chodź do domu, ja już nie chcę, już nie pójdę więcej na sanki, ale chodź do domu.
- Nie gadaj tyle, tylko ciągnij!
- Słyszałem sąsiedzie, że się Pan ożenił.
- To u Pana też to słychać?
Przychodzi do zegarmistrza rozżalony klient.
- Proszę Pana! Zegarek, który u pana kupiłem pół roku temu, już się popsuł i jest do wyrzucenia. A zapewniał mnie pan, że będzie mi służył przez całe życie.
- Zgadza się ale Pan wtedy bardzo źle wyglądał...
Trzech chłopców przechwala się czyj wujek jest lepszy.
Pierwszy mówi:
- Mój wujek jest biskupem i każdy mówi Wasza Ekscelencjo!
Na to drugi:
- A mój jest kardynałem i każdy mówi Wasza Eminencjo!
A trzeci chłopiec mówi:
- Mój waży 200 kilo i każdy mówi: O Boże!
Zawsze zastanawiało mnie, czy francuzi jak kichają to mówią atchoux czy apsique...
Komentarze
Odśwież16 kwietnia 2017, 17:02
nie czaje
Odpisz
16 kwietnia 2017, 18:19
Upojenie alkoholowe
Odpisz
16 kwietnia 2017, 20:06
@Davido: a dzięki. Masz w nagrodę wielkanocnego króliczka. Wesołych Świąt! :D
Odpisz
16 kwietnia 2017, 20:07
To jest... dziwne.
Odpisz
16 kwietnia 2017, 20:07
@Davido: taki piankowy, do jedzenia :D
Odpisz
18 kwietnia 2017, 09:57
wygląda smacznie
Odpisz
25 kwietnia 2017, 18:07
heheh... on jest do jedzenia :D
Odpisz
18 kwietnia 2017, 22:22
Albo upał niemożliwy...
Odpisz