Przed bramą nieba staje ksiądz i kierowca autobusu. święty Piotr mówi:
- Ty kierowco do nieba, a ty księże do czyśćca.
- Ale czemu tak? - pyta ksiądz.
- Bo widzisz, jak ty prawiłeś kazania to wszyscy spali, a gdy on prowadził autobus to wszyscy się modlili.
Na zakończenie roku szkolnego dyrektor zwraca się do uczniów.
- Życzę wam przyjemnych wakacji, zdrowia i żebyście we wrześniu wrócili mądrzejsi.
- Nawzajem - odpowiada młodzież.
Co zrobić jak blondynka rzuci w ciebie granatem?
- Złapać, wyjąć zawleczkę, odrzucić.
Na porodówce pielęgniarka podchodzi do mężczyzny:
- Gratuluję, ma Pan syna, 3700.
Mężczyzna wyjmuje portfel i mówi:
- Nawet niedrogo.
Rosyjski dowódca oddziału zebrał swoich żołnierzy i mówi:
- Jutro jedziemy na ćwiczenia. Nie zmieścimy się wszyscy do autobusu, więc zostanie do niego podłączona przyczepa. Zbiórka jest o 8:00, autobus odjeżdża o 8:20. Są pytania?
- O której odjeżdża przyczepa?
Twórca kałasznikowa idzie do nieba. Zagaduje go Bóg:
- Czy zrobiłeś kiedyś coś złego?
- Broń boże!
Komentarze
Odśwież12 sierpnia 2024, 23:30
Z kolei Wielka Brytania nie ma królowej
Odpisz
28 czerwca 2022, 21:09
Zło(to)
Odpisz
21 sierpnia 2016, 02:58
Raczej:
Dlaczego Amerykanie słabo grają w Lola?
.
.
.
Bo nie potrafią obronić wież :v
Odpisz
27 grudnia 2016, 07:02
KISNĘ JAK CIUL
Odpisz
31 grudnia 2016, 22:00
Mój nie kiśnie.
Odpisz
29 grudnia 2016, 18:00
Naprawdę was bawi katastrofa WTC? Ludzie, tam zginęlo dużo osób...
Odpisz
31 grudnia 2016, 00:57
@Ashley12c: Czarny humor nie jest dla każdego.
Odpisz
31 grudnia 2016, 01:02
:'V
Odpisz
29 grudnia 2016, 16:34
Żart 9/11
Odpisz
29 grudnia 2016, 09:28
taki sobie ten żart dla mnie 7/10
Odpisz
30 grudnia 2016, 13:19
@lewy2: łappka w góre !
Odpisz
7 kwietnia 2017, 23:10
@lewy2: nie
Odpisz
28 grudnia 2016, 16:56
kiedy pies i kot parą
kot : szedłem ścieżką fioletowa bo jest kot mówi . prawda?
pies : spałem na trawie zielonej kiedy coś usłyszałem .
kot: miał!!! miał!!!
pies:cicho tam.
kot : (znowu) miał!!! miał!!!
pies: chciało się dla kota pomiałczeć.
w nich
kot: miał miał
pies: poszedłem wtedy na mostek a wtedy kot się pyta.
kot: co robisz?
pies: siedzę.
kot: dołączę.
pies: (szept) jutro dla niej poszczekam :D
wtedy zadzwonił telefon do psa
pies: halo?
kot: (słucha)
jak pies ją nie walnie , walnął i kot poleciał do wody
Odpisz
12 marca 2020, 20:20
@darcus789: W domu wszyscy zdrowi?
Odpisz
21 sierpnia 2016, 09:06
9/11
Odpisz
27 grudnia 2016, 15:27
@Jasnowidz: dzwonisz po policję?
Odpisz
26 grudnia 2016, 21:59
Wody !
Odpisz
26 grudnia 2016, 17:46
SUHAR DNIA
Odpisz
26 grudnia 2016, 11:05
Ale stracili też pentagon xd
Odpisz
24 grudnia 2016, 13:09
szach mat ! :>
Odpisz