- Jesteś jak wakacje.
- Taka gorąca?
- Nie, bez szkoły.
- Czy to telefon zaufania dla kobiet?
- Tak?
- Hamulec to który pedał?
Spotyka się dwóch przyjaciół.
- Jak życie?
- Beznadziejnie. Wiesz, pożyczyłem znajomej 15 tysięcy złotych na operację plastyczną i teraz nie wiem, jak ona wygląda...
- Panie doktorze, mam depresję.
- Najskuteczniejszym lekarstwem na depresję jest zanurzyć się po uszy w robocie.
- Ale ja beton mieszam.
Mąż mówi do żony:
- Zdejmij majtki, bo zaraz przyjdzie hydraulik.
- A co, nie mamy już pieniędzy?
- Z kaloryfera k***a zdejmij!
- Mój wujek z Ameryki przysyła mi co roku na urodziny 100$. Teraz za PiSu to 500 zł a za Tuska było to tylko 400.
Komentarze
Odśwież14 listopada 2016, 10:36
Nie dziwię się, że ludzie nie rozumieją kawału. Powinno być: "usiadłbym na nie" a nie "usiadłbym na nim". Miejsce to rodzaj nijaki a nie męski.
Odpisz
9 listopada 2016, 08:39
Niezłe, muszę przyznać nawet,nawet
Odpisz
6 listopada 2016, 19:43
Wody!
Odpisz
8 listopada 2016, 00:37
*daje 2 szklanki wody*
Odpisz
13 sierpnia 2016, 20:30
Tak troche nie ogarniam
Odpisz
14 sierpnia 2016, 14:42
@McMocarz: Miejsca są często do siedzenia, a gdy ktoś opowiada o swoich niedobrych przeżyciach, to druga osoba często mówi: "Na twoim miejscu...". Oto cały sens tego żartu :-)
Odpisz
14 sierpnia 2016, 20:33
@Malki25337: Dzięki
Odpisz