- Moją żonę to by w XVI wieku spalili.
- Taka wiedźma?
- Nie, kłoda.
Pracownik skarbówki poszedł na bal przebrany za wampira: sztuczne kły, czarna peleryna, plamy krwi...
Patrzy na niego gospodarz i pyta:
- Co? Prosto z roboty?
Jasiu mówi do ojca:
- Tato, masz dzisiaj takie małe zebranie rodziców w szkole.
- Co masz na myśli, mówiąc "małe"?
- No, ja, ty, wychowawczyni i dyrektor...
U mechanika:
- Będzie Pani potrzebowała nową skrzynię biegów.
- A co to skrzynia biegów?
- I to nie jedną...
Został Jasiu wezwany do sądu za rozwalenie domu sąsiadowi.
Sąd pyta sąsiada:
- Co się stało?
- Jasiu rozwalił mi chałupę.
- Nie, to nie prawda. - mówi Jasiu.
- No dobrze, co masz na swoją obronę Jasiu?
- Czołg w stodole.
Podczas prac wykopaliskowych grupa doświadczonych archeologów odkopała grupę mniej doświadczonych archeologów.
Komentarze
OdświeżEdytowano - 19 października 2016, 10:48
No logiczne. Baran pije wodę. Więc wybrał barana. Gdyby to był człowiek to miałby problem bo człowiek pije i wódkę i wodę. Jednak to był baran wiec wybór był prosty. Co innego gdyby to był człowiek . Wtedy wybór nie byłby taki prosty. To proste.
Odpisz
19 października 2016, 15:59
@GrzegorzKnap: No Shit, Sherlock!
Odpisz
19 października 2016, 21:23
@DeMajkel: spokojnie to tylko baran
Odpisz
20 października 2016, 19:14
@GrzegorzKnap: To jest tylko dowcip, nie filozofuj.
Odpisz
22 października 2016, 01:05
@GrzegorzKnap: "Więc wybrał barana" Kto wybierał barana?
Odpisz
22 października 2016, 12:18
@Batman_: To tak, słuszna uwaga dopiero teraz zauważyłem, że popełniłem błąd.
Odpisz
19 października 2016, 06:12
Ekhem. Było: http://www.dowcipy.jeja.pl/816,gdybysmy-przed-baranem-postawili.html
Odpisz