Jak nazywa się narzędzie, które mierzy długość walk Najmana?
- Klepsydra
Mąż długo nie wraca do domu. Żona się bardzo niepokoi:
- Gdzież on może być? Może sobie jakąś babę znalazł? - mówi do sąsiadki.
- Ty zaraz myślisz o najgorszym - uspokaja ja sąsiadka - może po prostu wpadł pod samochód.
- A jak pan zasypia?
- Bez problemu. Liczę owce przed snem...
- Do której zdąży pan doliczyć, zanim pan zaśnie?
- Do trzeciej...
- Tak szybko?
- No, czasami do wpół do czwartej...
- Tatusiu, jak byłeś mały, to dostawałeś od swojego taty lanie? - pyta synek.
- Oj, dostawałem!
- A dziadek od swojego taty?
- Jeszcze jak!
- A pradziadek?
- Jasne! Czemu o to pytasz?
- Bo zastanawiam się, kto to kiedyś zaczął...
Żyjesz pełnią życia, cieszysz się przygodami, śpiewasz, tańczysz w deszczu, radujesz się każdą chwilą, po czym dowiadujesz się, że to jest alkoholizm...
Został Jasiu wezwany do sądu za rozwalenie domu sąsiadowi.
Sąd pyta sąsiada:
- Co się stało?
- Jasiu rozwalił mi chałupę.
- Nie, to nie prawda. - mówi Jasiu.
- No dobrze, co masz na swoją obronę Jasiu?
- Czołg w stodole.
Komentarze
Odśwież10 sierpnia 2019, 16:27
Złe
Odpisz
31 lipca 2017, 22:33
słabe i nie śmieszne
Odpisz
Edytowano - 14 lipca 2017, 22:21
działa? działa na ch*j drążyć temat
Odpisz
13 lipca 2017, 20:28
pewnie grzyby z podlogi zaczelaby jesc
Odpisz
9 lipca 2017, 14:43
te dowcipy nigdy nie były śmieszne
Odpisz
12 lipca 2017, 13:35
@TheBDQJP: tak jak ty
Odpisz
9 lipca 2017, 02:34
Chyba raczej chciałeś zamienić dziewczynę w chinkę.
Odpisz
9 lipca 2017, 16:01
@vass296: ale z wegetarianstwa wyleczy tak i tak
Jak to sie mówiło:działa?działa na ch*j drążyć temat
Odpisz