Dzwonek do drzwi. Za drzwiami dziecko:
- Dzień dobry, pani.
- A, to ty, Piotrusiu. Co się stało?
- Tata mnie przysłał, bo dłubie przy motorze i nie może sobie dać rady sam.
- Stary, rusz się i idź pomóż sąsiadowi.
- Tata jeszcze mówił, żeby pan sąsiad wziął taki specjalny klucz, bo tata nie ma w garażu.
- A jaki?
- Szklaną pięćdziesiątkę...
Nastia zaplanowała na dziś nic nie robić i plan wykonała.
Oto, co znaczy umiejętność planowania czasu i prawidłowa ocena własnych możliwości!
- Puk, puk!
- Kto tam?
- Matematyka.
- Sama?
- Nie, z zagrożeniem.
- Europosłowie chcą. by niedługo wszystkie auta Polaków były elektryczne.
- Polacy chcą by niedługo wszystkie krzesła europosłów były elektryczne.
- Dziadku, czy to prawda, że w 1989 roku upadł w Polsce komunizm?
- Tak mój drogi, upadł, na cztery łapy...
Przychodzi do zegarmistrza rozżalony klient.
- Proszę Pana! Zegarek, który u pana kupiłem pół roku temu, już się popsuł i jest do wyrzucenia. A zapewniał mnie pan, że będzie mi służył przez całe życie.
- Zgadza się ale Pan wtedy bardzo źle wyglądał...
Komentarze
Odśwież10 sierpnia 2019, 16:27
Złe
Odpisz
31 lipca 2017, 22:33
słabe i nie śmieszne
Odpisz
Edytowano - 14 lipca 2017, 22:21
działa? działa na ch*j drążyć temat
Odpisz
13 lipca 2017, 20:28
pewnie grzyby z podlogi zaczelaby jesc
Odpisz
9 lipca 2017, 14:43
te dowcipy nigdy nie były śmieszne
Odpisz
12 lipca 2017, 13:35
@TheBDQJP: tak jak ty
Odpisz
9 lipca 2017, 02:34
Chyba raczej chciałeś zamienić dziewczynę w chinkę.
Odpisz
9 lipca 2017, 16:01
@vass296: ale z wegetarianstwa wyleczy tak i tak
Jak to sie mówiło:działa?działa na ch*j drążyć temat
Odpisz