Postanowiłem wyleczyć moją...

Postanowiłem wyleczyć moją dziewczynę z wegetarianizmu. Zamknąłem ją w piwnicy z zapasem wody i kotem.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar NesquikBoi

10 sierpnia 2019, 16:27

Złe

Avatar
asasinpio

31 lipca 2017, 22:33

słabe i nie śmieszne

Avatar
Konto usunięte

Edytowano - 14 lipca 2017, 22:21

działa? działa na ch*j drążyć temat

Avatar
Konto usunięte

13 lipca 2017, 20:28

pewnie grzyby z podlogi zaczelaby jesc

Avatar TheBDQJP

9 lipca 2017, 14:43

te dowcipy nigdy nie były śmieszne

Avatar Ptaszor290

12 lipca 2017, 13:35

@TheBDQJP: tak jak ty

Avatar vass296

9 lipca 2017, 02:34

Chyba raczej chciałeś zamienić dziewczynę w chinkę.

Avatar Polalak

9 lipca 2017, 16:01

@vass296: ale z wegetarianstwa wyleczy tak i tak
Jak to sie mówiło:działa?działa na ch*j drążyć temat

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Jak nazywa się narzędzie, które mierzy długość walk Najmana?
- Klepsydra

Zobacz cały dowcip

Mąż długo nie wraca do domu. Żona się bardzo niepokoi:
- Gdzież on może być? Może sobie jakąś babę znalazł? - mówi do sąsiadki.
- Ty zaraz myślisz o najgorszym - uspokaja ja sąsiadka - może po prostu wpadł pod samochód.

Zobacz cały dowcip

- A jak pan zasypia?
- Bez problemu. Liczę owce przed snem...
- Do której zdąży pan doliczyć, zanim pan zaśnie?
- Do trzeciej...
- Tak szybko?
- No, czasami do wpół do czwartej...

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Tatusiu, jak byłeś mały, to dostawałeś od swojego taty lanie? - pyta synek.
- Oj, dostawałem!
- A dziadek od swojego taty?
- Jeszcze jak!
- A pradziadek?
- Jasne! Czemu o to pytasz?
- Bo zastanawiam się, kto to kiedyś zaczął...

Zobacz cały dowcip

Żyjesz pełnią życia, cieszysz się przygodami, śpiewasz, tańczysz w deszczu, radujesz się każdą chwilą, po czym dowiadujesz się, że to jest alkoholizm...

Zobacz cały dowcip

Został Jasiu wezwany do sądu za rozwalenie domu sąsiadowi.
Sąd pyta sąsiada:
- Co się stało?
- Jasiu rozwalił mi chałupę.
- Nie, to nie prawda. - mówi Jasiu.
- No dobrze, co masz na swoją obronę Jasiu?
- Czołg w stodole.

Zobacz cały dowcip